Trwa ładowanie...

Box office USA: "Zwierzogród" - mistrz długiego dystansu [PODSUMOWANIE]

Share
Box office USA: "Zwierzogród" - mistrz długiego dystansu [PODSUMOWANIE]
Źródło: getty
d2i9p1e

Komputerowa animacja Disneya świetnie zaprezentowała się już podczas premierowego weekendu, ale dopiero w dwóch kolejnych tygodniach wyświetlania osiągnęła mistrzowski poziom. Bez wątpienia *"Zwierzogród" stanie się jednym z największych animowanych przebojów w historii. Zawód sprawiła natomiast nowość - "Seria Niezgodna: Wierna".*

W czasie trzeciego weekendu wyświetlania „Zwierzogród” dokonał rzeczy naprawdę niezwykłej. Komputerowa animacja w amerykańskich kinach zanotowała jedynie 26 proc. spadek popularności. Dzięki temu, produkcja Disneya nie tylko obroniła pozycję lidera, ale – co znacznie ważniejsze – osiągnęła rekordowe, pośród animowanych filmów, wpływy podczas trzeciego weekendu wyświetlania. „Zwierzogród” zgarnął dzisiaj aż 38,1 miliona dolarów!

Do tej pory rekordowy wynik należał do drugiej części „Shreka”, która w czasie trzeciego weekendu zgromadziła 37,9 miliona dolarów. Animacja wytwórni DreamWorks wyświetlana była w kinach w 2004 roku, tak więc na czele tej klasyfikacji znajdowała się przez 12 lat. To bardzo długi okres, jak na amerykański rynek kinowy, w którym rekordowe osiągnięcia poprawiane są często z roku na rok. Dodajmy, że pośród wszystkich tytułów „Zwierzogród” – podczas trzeciego weekendu wyświetlania – uzyskał ósmy rezultat w historii. Poniżej zestawienie najlepszych produkcji:

  1. "Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy" (2015) – 90,2 miliona dolarów.
  2. "Avatar" (2009) – 68,5 miliona dolarów.
  3. "Avengers" (2012) – 55,6 miliona dolarów.
  4. "Jurassic World" (2015) – 54,5 miliona dolarów.
  5. "Spider-Man" (2002) – 45 milionów dolarów.
  6. "Mroczny Rycerz" (2008) – 42,7 miliona dolarów.
  7. "Avengers: Czas Ultrona" (2015) – 38,9 miliona dolarów.
  8. "Zwierzogród" (2016) – 38,1 miliona dolarów.
d2i9p1e

Skalę sukcesu produkcji Disneya najlepiej oddaje porównanie miejsc, jakie „Zwierzogród” zajmował w czasie trzech pierwszych weekendów. I tak, podczas premierowego obraz zgromadził 75,1 miliona dolarów, co jest 71. wynikiem otwarcia w historii i ósmym pośród animowanych filmów. Podczas drugiego weekendu na jego konto wpłynęło 51,3 miliona dolarów, co dało mu awans na 31. pozycję pośród wszystkich filmów i 5. miejsce w gronie animacji. Trzeci weekend to już odpowiednio 8. i 1. pozycja.

Tym sposobem, „Zwierzogród” w ciągu 17 dni wyświetlania zarobił w amerykańskich kinach 201,8 miliona dolarów. Warto zwrócić uwagę, że produkcja Disneya świetnie sprzedaje się także na rynku zewnętrznym, zwłaszcza w Chinach, gdzie – podobnie, jak w Stanach – zgromadzi ponad 200 milionów dolarów. Obecnie na jej koncie znajduje się tam 171,4 miliona dolarów i jest to już najlepszy wynik w historii pośród animowanych produkcji. „Kung Fu Panda 3” rekordowym rezultatem za Wielkim Murem (153,5 miliona dolarów) cieszyła się tylko przez kilka tygodni.

Tymczasem „Seria Niezgodna: Wierna”, która w tym tygodniu powinna znaleźć się na czele amerykańskiego box officu’u zawiodła. Dwie poprzednie części młodzieżowej produkcji na starcie potrafiły zarobić ponad 50 milionów dolarów (odpowiednio 54,6 i 52,3 miliona dolarów). Taki rezultat dałby dzisiaj pozycję lidera. Tymczasem trzecia część filmu z Shailene Woodley od piątku do niedzieli zgromadziła jedynie 29 milionów dolarów (drugie miejsce). Przy takim otwarciu „Wierna” może nie sięgnąć w Stanach stumilionowego pułapu. A przecież pierwsza część cyklu zarobiła tam 150,9 miliona dolarów (19. wynik w 2014 roku), druga zaś 130,2 miliona dolarów(23. rezultat w 2015 roku). To były świetne osiągnięcia. „Seria Niezgodna” podążają jednak śladem cyklu „Igrzyska śmierci”, który za oceanem z każdą kolejną częścią tracił na popularności. Tyle, że w jego przypadku punkt wyjścia znajdował się na poziomie wynoszącym ponad 400 milionów dolarów. Problem „Serii Niezgodna” polega na tym, że budżet trzeciej części
przekroczył już pułap 100 milionów dolarów. Ostatnia część cyklu ma się pojawić w kinach w czerwcu 2017 roku.

Drugą nowością, która podczas minionego weekendu trafiła do szerokiej dystrybucji był dramat „Cuda z nieba”. Kolejna opowieść (tym razem współczesna) nawiązująca do religii chrześcijańskiej. Warto zwrócić uwagę, że hollywoodzcy producenci przez wiele lat unikali religijnych tematów (nie licząc „Pasji” oraz „Opowieści z Narnii”), jednak spektakularny sukces trzech filmów z 2014 roku („Niebo istnieje… naprawdę”, „Bóg nie umarł”, „Syn Boży”) całkowicie zmienił ich nastawienie. „Cuda z nieba” kontynuują dobra passę. Od piątku do niedzieli dramat zgromadził 15 milionów dolarów (trzecia pozycja). Po pięciu dniach wyświetlania (film pojawił się w kinach w środę) na jego koncie znajduje się 18,6 miliona dolarów. Obraz kosztował 13 milionów dolarów.

d2i9p1e

Premiery następnego weekendu: "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" – starcie gigantów z uniwersum DC Comics (zapowiada się wielki przebój); "Moje wielkie greckie wesele 2" - sequel jednej na najpopularniejszych komedii ostatnich dwudziestu lat.

d2i9p1e

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2i9p1e
d2i9p1e