Brett Kelly: do roli musiał przytyć 20 kilogramów

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

/ 5"Zły Mikołaj" wraca na ekrany po 13 latach

/ 5Dorosłość Thurmana

Obraz
© Materiały prasowe

Kelly zadebiutował w 2001 roku, ale największą rozpoznawalność przyniósł mu o dwa lata późniejszy „Zły Mikołaj”. Przez jakiś czas chłopak wiódł życie typowej dziecięcej gwiazdy. Od czasu do czasu pojawiał się przed kamerami, a zarobione pieniądze wydawał na kosztowne i zupełnie niepotrzebne rzeczy.

Jednak wreszcie dojrzał, dorósł i zrozumiał, że znalazł się w ślepym zaułku. Za resztę zaoszczędzonej kwoty opłacił studia.

- Skupiłem się na nauce i życiu towarzyskim *– mówił. *- Przez pierwszy rok mieszkałem na kampusie, więc mogłem doświadczyć tego wszystkiego. Aktorstwo zeszło wówczas na drugi plan.

/ 5Odkrywa swój talent komediowy

Obraz
© East News

Przyznaje, że choć od premiery „Złego Mikołaja” minęło już 13 lat, a on zmienił fryzurę, ludzie wciąż go rozpoznają. I choć grana przez niego postać nie była zbyt pozytywna, cieszy się ogromną sympatią wśród widzów.

Kelly wykorzystuje swój potencjał komediowy, występując na stand-upach. Twierdzi, że koledzy z liceum wciąż namawiają go do podejmowania nowych wyzwań. I dodaje, że inspirację czerpie właśnie ze spotkań z kumplami. Nieskromnie wyznał, że jego pierwszy występ był „zaskakująco dobry”.

/ 5Kariera stanęła w miejscu

Obraz
© East News

Choć po „Złym Mikołaju” Kelly miewał rozmaite filmowe propozycje, jego kariera nie nabrała tempa. Pojawił się w serialu „Trup jak ja”, a także przeznaczonych od razu na rynek kina domowego „Amatorach sportu 2” czy telewizyjnym „Just a Phase”.

W 2006 roku wystąpił w filmie „Odlotowe dzieciaki”, rok później w bardzo udanym horrorze „Upiorna noc Halloween”. W 2010 roku pojawił się w komedii „High School” i, jak do tej pory, był to jego ostatni występ przed kamerami.

/ 5Przytył do roli

Obraz
© East News

Kiedy więc usłyszał o planach nakręcenia kontynuacji „Złego Mikołaja”, nie wahał się nawet przez sekundę i z chęcią przyjął rolę Thurmana.

- Wiodłem przerażająco normalne i nudne życie. Chodziłem do zwykłego liceum, ukończyłem studia. Otrzymałem telefon w sprawie filmu dosłownie dwa dni po moich egzaminach końcowych. Nie mogli mieć lepszego wyczucia czasu – tłumaczy aktor.

Nie przeszkadzało mu nawet to, że aby wcielić się w Thurmana, musiał przytyć niemal 20 kilogramów. I zapewnia, że sequel z pewnością spodoba się fanom pierwszej części.

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Numer jeden w Polsce. Idealny film aby obejrzeć go teraz
Numer jeden w Polsce. Idealny film aby obejrzeć go teraz
Jego ostatni film. "Kocham ten kraj. Dlatego czuję, że mnie zdradzono"
Jego ostatni film. "Kocham ten kraj. Dlatego czuję, że mnie zdradzono"
Katolikom się nie spodoba. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
Katolikom się nie spodoba. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
"Lepszy od ‘Heweliusza’". Takiego przeboju w TVP dawno nie było
"Lepszy od ‘Heweliusza’". Takiego przeboju w TVP dawno nie było
Nowy przebój Netfliksa. Tak dobrego filmu dawno tam nie było
Nowy przebój Netfliksa. Tak dobrego filmu dawno tam nie było
Cameron zmienia plany. "Jeśli to ma być koniec, w porządku"
Cameron zmienia plany. "Jeśli to ma być koniec, w porządku"
Polska w dokumencie BBC. To jedna z najpiękniejszych tras
Polska w dokumencie BBC. To jedna z najpiękniejszych tras
Po sukcesie w Hollywood wszyscy myśleli, że tam zostanie. Najlepiej jej w Polsce
Po sukcesie w Hollywood wszyscy myśleli, że tam zostanie. Najlepiej jej w Polsce
Najpiękniejsza twarz lat 90. W jakim filmie zagrała Agnieszka Maciąg?
Najpiękniejsza twarz lat 90. W jakim filmie zagrała Agnieszka Maciąg?
Czy Jamesa Camerona czeka finansowy cios? "Avatar 3" pod lupą
Czy Jamesa Camerona czeka finansowy cios? "Avatar 3" pod lupą
Milionerzy. Ujawnili majątki gwiazd "Stranger Things"
Milionerzy. Ujawnili majątki gwiazd "Stranger Things"
Kevin Spacey stanie przed sądem. Trzy nowe pozwy
Kevin Spacey stanie przed sądem. Trzy nowe pozwy