Trwa ładowanie...

Brett Ratner oskarżony o molestowanie i gwałt. Biografia twórcy "Playboya" stanęła pod znakiem zapytania

Hollywoodzki reżyser i producent, znany z "Godzin szczytu" czy "X-Men: Ostatni bastion", stał się kolejnym celem oskarżeń rzekomych ofiar molestowania seksualnego. Ratner nie składa broni i już wystosował pozew przeciwko jednej z kobiet, która miała być przez niego zgwałcona 12 lat temu.

Share
Brett Ratner oskarżony o molestowanie i gwałt. Biografia twórcy "Playboya" stanęła pod znakiem zapytania
Źródło: Getty Images
d3vit9j

1 listopada "Los Angeles Times" opublikował artykuł, w którym sześć kobiet, w tym aktorki Olivia Munn i Natasha Henstridge, zarzucają Brettowi Ratnerowi molestowanie seksualne i zastraszanie. W związku z tymi oskarżeniami Ratner został odsunięty od współpracy z wytwórnią Warner Bros. ("by nie zaszkodzić wizerunkowi studia"). Niedawno ujawniono, że producent szykuje filmową biografię Hugh Heffnera, w którego miał się wcielić Jared Leto.

- Jared Leto nie jest, nie był i nie będzie związany z filmem Bretta Ratnera o Hugh Hefnerze - czytamy w oficjalnym komunikacie, który opublikowano po artykule "Los Angeles Times". - Wcześniejsze doniesienia o jego zaangażowaniu w projekt były nieprawdziwe i niepotwierdzone przez jego przedstawicieli.

Na zdjęciu: Olivia Munn, jedna z rzekomych ofiar Bretta Ratnera

Getty Images
Źródło: Getty Images

Brett Ratner zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Filmowiec złożył już nawet pozew przeciwko Melanie Kohler, która nie była uwzględniona w oczerniającym go artykule. Pod koniec października kobieta zamieściła na Facebooku opis rzekomej sytuacji z udziałem Ratnera, do której miało dojść 12 lat temu. Kohler utrzymuje, że mężczyzna zgwałcił ją, gdy była pijana na imprezie w Hollywood.

d3vit9j

Pozew przeciwko kobiecie wpłynął już do sądu. Eric Seitz, przedstawiciel Ratnera powiadomił opinię publiczną, że cała historia została zmyślona i uderza w dobre imię filmowca, który domaga się nieokreślonego zadośćuczynienia.

Ogromne zdziwienie oskarżeniami pod adresem Ratnera wyraziła koleżanka po fachu, Patty Jenkins. Reżyserka "Wonder Woman" napisała na Twitterze, że stoi po stronie ofiar, chociaż nigdy nie była świadkiem, ani nie słyszała o tym, by Ratner dopuszczał się podobnych czynów.

d3vit9j

Podziel się opinią

Share
d3vit9j
d3vit9j