Dopiero co był w kinach. Teraz obejrzysz w domu
Każdy, kto choćby tylko pobieżnie obserwuje, co dzieje się w popkulturze, na pewno zauważył ten trend. Sequele, prequele, spin-offy i remake'i to jedno, ale w ostatnich latach pierwsze skrzypce bez wątpienia gra nostalgia za przeszłością, zwłaszcza latami 80. Nic dziwnego, że po czterech dekadach od premiery oryginału kino ponownie zwróciło się w kierunku uniwersum "Pogromców duchów".