Trwa ładowanie...

Evans kontra Gosling. Dwóch mężczyzn, jedna piękna kobieta

W sieci pojawił się pierwszy zwiastun "The Gray Man". Jest to najprawdopodobniej najdroższa produkcja w historii Netfliksa. Jej budżet przekroczył bowiem 200 mln dol. Gwiazdami filmu są Ryan Gosling i Chris Evans, którzy rywalizować będą o względy zmysłowej Any De Armas.

Share
Ana De Armas Ana De Armas Źródło: Materiały prasowe
d2avcmv

"The Gray Man" może być jednak jedną z ostatnich tak kosztownych inwestycji Netfliksa. Kłopoty związane ze spadkiem liczby subskrybentów, słabe prognozy na najbliższe miesiące i drastyczny spadek akcji, spowodowały, że zarząd medialnego giganta rozpoczął reorganizację firmy. Skończyło się szastanie pieniędzmi. W przewodniku, który został zamieszczony na stronie internetowej, jedna ze złotych myśli zarządu Netfliksa brzmi: "Mądrze wydawaj pieniądze naszych udziałowców".

Czy wydanie 200 mln dol. na "The Gray Man" było mądrym posunięciem? To okaże się po jego premierze, która została zaplanowana na 22 lipca tego roku. Wiele wskazuje jednak na to, że Netflix, tak czy inaczej, przestanie już produkować tak drogie filmy.

Po prostu nie będzie go już na to stać. Chyba że zacznie wprowadzać swoje flagowe tytuły do kin. O czym ostatnio coraz częściej zresztą słychać.

ZOBACZ TEŻ: "The Gray Man" (2022) - zwiastun filmu

Póki co, wkrótce widzowie Netfliksa będą mogli zobaczyć produkcję, która nie dorównuje budżetem największym kinowym produkcjom. Jest na przykład dużo droższa od filmu "Top Gun: Maverick", który według prognoz w ciągu najbliższego miesiąca zarobi w kinach 700-800 mln dol. Obraz z Tomem Cruise'em kosztował "zaledwie" 152 mln dol.

d2avcmv

"The Gray Man" reklamowany jest jako widowiskowy, pełen zwrotów akcji thriller szpiegowski, w którym będzie można zobaczyć inne oblicza dwóch hollywoodzkich gwiazd - Ryana Goslinga oraz Chrisa Evansa. Ich bohaterowie będą bowiem rywalizującymi ze sobą płatnymi zabójcami. Trudno w tej sytuacji wyobrazić sobie, że postać grana przez Evansa będzie równie szlachetna jak Kapitan Ameryka.

Oczkiem w głowie widzów, a także głównych bohaterów filmu ma być postać grana przez Anę De Armas. Urodzona w Hawanie aktorka robi w ostatnich miesiącach furorę w świecie filmu. Można nawet powiedzieć, że stała się współczesnym symbolem seksu.

Erotyczny thriller "Głęboka woda" stał się jednym z największych przebojów w historii na platformie Amazon Prime Video, zaś biograficzna opowieść o Marilyn Monroe "Blonde" budzi duże kontrowersje na długo przed premierą. Zobaczymy czyją stronę wybierze Ana De Armas w "The Gray Man". Ryana Goslinga czy Chrisa Evansa?

d2avcmv

Słuchasz podcastów? Jeśli tak, spróbuj nowej produkcji WP Kultura o filmach, netfliksach, książkach i telewizji. "Clickbait. Podcast o popkulturze" dostępny jest na Spotify oraz w aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach. A co jeśli nie słuchasz? Po prostu zacznij.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2avcmv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2avcmv
d2avcmv