Trwa ładowanie...

''Minionki'': Żółte szaleństwo [RECENZJA BLU-RAY]

Jeśli ciągle dziwi cię szaleństwo na punkcie dziwnych żółtych stworzonek, które zawładnęły kinem, telewizją oraz niemal każdym segmentem handlu – począwszy od słodyczy, a skończywszy na etui do telefonów – to świetnie się składa. „Minionki” właśnie zawitały na Blu-ray i DVD.
Share
minionki
minionkiŹródło: Materiały prasowe
d2c1k4a

Powodzenie dwóch części pełnometrażowej animacji „Jak ukraść Księżyc”, których bohaterem są Gru i jego armia żółciutkich pomagierów, rozpaliły wyobraźnię włodarzy wytwórni Universal. I trudno się temu dziwić, bowiem filmy przyniosły na całym świecie łącznie ponad półtora miliarda (!) dolarów zysku. Dlatego powstanie trzeciej części było tak naprawdę tylko kwestią czasu.

„Minionki” to prequel filmu z 2010 roku, którego faktyczna akcja rozgrywa się w 1968 roku w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Zanim jednak Kevin, Stuart i Bob staną w szranki z podstępną Scarlett O’Haracz i jej wyluzowanym mężem-geniuszem, twórcy zafundowali nam mały powrót do przeszłości, gdzie poznajemy genezę stworków pragnących służyć największej szui, jaka stąpa po ziemi. Z jednej strony to zbiór komicznych, niezobowiązujących skeczy, z drugiej przystępnie podany zastrzyk wiedzy z zakresu historii oraz kultury, który na pewno rozbudzi w młodych widzach ciekawość i zostanie im na długo w pamięci.

Jednak * „Minionki” * to nie tylko film dla dzieci. Animacja w reżyserii Kyle’a Baldy i Pierre’a Coffina to kopalnia popkulturowych aluzji, które przyniosą radość przede wszystkim starszym widzom. Wśród nich znalazły się odwołania do superbohaterskich komiksów, muzyki (swoją drogą film posiada świetny soundtrack) i, co najważniejsze, tradycji kina gatunkowego – starych filmów szpiegowskich, heist movies, klasycznych produkcji grozy (m.in.„Potwór z Czarnej Laguny”), a nawet japońskich filmów o wielkich potworach.

d2c1k4a

To jednak tylko dodatek i ukłon w stronę rodziców (nie oszukujmy się – przede wszystkim ojców), który nie przysłania głównej wymowy filmu, poruszającego problemy akceptacji, poszukiwania wzorców, a w końcu przyjaźni i poświęcenia najbliższym.

Wydanie Blu-ray:

* „Minionkami” * możemy cieszyć się w domowym zaciszu dzięki Filmostradzie. W edycji Blu-ray, która przed momentem trafiła do sprzedaży, znajdziecie dwie wersje filmu – tradycyjną oraz dedykowaną telewizorom 3D. To nie wszystko –na płytach znalazły się także dodatki i to wcale nie byle jakie:

1. Mini-Movies – czyli trzy zabawne krótkometrażowe animacje: „Cro Minions” (4:20), „Competition” (3:45) oraz “Binky Nelson Upacified” (4:30). Bohaterami dwóch pierwszych są żółte łobuzy, a w ostatnim możemy zobaczyć perypetie najmłodszego członka upiornej rodziny Nelsonów.

d2c1k4a

2. Around the World: Interactive Map - najfajniejszy materiał dodatkowy, jaki znalazł się w wydaniu. To nic innego jak interaktywna mapa świata, dzięki której młody widz w bardzo przystępny sposób liźnie nieco geografii, pozna historię oraz zwyczaje i dzieje ludów zamieszkujących poszczególne kontynenty. W zapamiętaniu informacji pomogą zabawne filmiki i obrazki.

3. Behind the Goggles – The Illuminstion Story of The Minions - czyli po prostu making of “Minionków” podany w formie krótkich segmentów. Wywiadów udzielają aktorzy oryginalnego dubbing, scenarzysta Brian Lynch, kompozytor Heitor Pereira i wielu, wielu innych, bez których film z pewnością by nie powstał.

4. Jingle Bells Minion Style - a na deser świąteczne karaoke w wykonaniu Minionków i chyba jedyna okazja, aby w końcu zrozumieć pokręcone narzecze żółtych stworków.

Ocena: 7/10

Grzegorz Kłos

d2c1k4a

Podziel się opinią

Share
d2c1k4a
d2c1k4a