ycipk-2agcd8

Monica Bellucci obejrzała "Zimną wojnę". Jej komentarz może wydać się zaskakujący

Gwiazda włoskiego kina utożsamia się z główną bohaterką. Jak to możliwe? Przecież różni je niemal wszystko.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Monica Bellucci z chęcią zagrałaby u Pawlikowskiego
Monica Bellucci z chęcią zagrałaby u Pawlikowskiego (Getty Images)
ycipk-2agcd8

Ostatnio gwiazda udzieliła wywiadu magazynowi "Uroda Życia". Opowiedziała w nim nie tylko o tym, jak czuje się jako 54-latka, która nadal chce dostawać dobre role filmowe, jak podchodzi do swojego wizerunku piękności uwodzącej urodą. Wspomniała też o nagradzanym polskim filmie, który ma szansę otrzymać aż trzy statuetki Oscara. Mowa oczywiście o "Zimnej wojnie".

Hollywood zatrzyma Kulig? "Odmówiła kilku rodzimym produkcjom"

ycipk-2agcd8

Belluci przyznała: - W "Zimnej wojnie" znalazłam własne przeżycia, choć wychowałam się w zupełnie innych czasach, innym miejscu niż bohaterowie. Doskonale znam to bycie w ruchu, potrzebę ucieczki do lepszego świata, marzenie o tym, że gdzieś indziej jest lepiej, że stać mnie na więcej, niż daje mi miejsce, w którym się urodziłam.

- Piękna, wspaniale opowiedziana historia - podkreśliła, mówiąc o filmie.

Monica Bellucci przyszła na świat w latach 60., w niedużym włoskim mieście. Jej rodzice nie mieli nic wspólnego z show-biznesem, jednak dziewczynę ciągnęło do wielkiego świata znanych ludzi. Chociaż zaczęła studia prawnicze, rzuciła je, aby w pełni oddać się modelingowi. Jak wiele pięknych dziewcząt z wybiegu trafiła na plan filmowy. I została na dobre.

ycipk-2agcd8

Może kiedyś zobaczymy ją u Pawła Pawlikowskiego, reżysera "Zimnej wojny"? Bellucci przyznała, że nie miałaby nic przeciwko.

- Lubię pracować z reżyserami, u których czuję, że się rozwijam, a to mogłaby być taka sytuacja. Nigdy nie wybieram scenariuszy, licząc, ile czasu będę na ekranie. Ważne, by nowa rola oznaczała rozwój, wszystko jedno, czy film jest głośny, wysokobudżetowy. Ciekawy jest też kontakt z nieznaną mi wcześniej kulturą, poznawanie nowych języków, tradycji, krajów.

Ostatnio Bellucci można oglądać w serialu Netfliksa, "Gdzie jest mój agent", w którym zobrazowano współpracę gwiazd i ich menadżerów, a sławy grają same siebie. Monica pokazała się jako aktorka, która szuka normalności w celebryckim świecie.

ycipk-2agcd8
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2agcd8

ycipk-2agcd8
ycipk-2agcd8