Nie żyje Ermanno Olmi. Włoski filmowiec miał 86 lat

W świecie kultury był nazywany "mistrzem człowieczeństwa" i "gigantem kina". Reżyser i scenarzysta zmarł 7 maja we włoskim szpitalu w obecności najbliższej rodziny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Swój ostatni film wyreżyserował w 2017 r.
Swój ostatni film wyreżyserował w 2017 r. (Getty Images)

Przyczyna śmierci nie została podana do wiadomości publicznej, choć jak donosi "Variety", Olmi od jakiegoś czasu zmagał się z chorobą. Przy łożu śmierci czuwała żona i dzieci reżysera, który 40 lat temu otrzymał w Cannes Złotą Palmę za obraz "Drzewo na saboty".

Ermanno Olmi był autorem ponad 50 scenariuszy i wyreżyserował blisko 100 filmów, w których wykazywał przywiązanie do neorealizmu i nauki Kościoła katolickiego. Do jego najsłynniejszych dzieł należy wspomniane "Drzewo na saboty", "Posada", "Legenda o świętym pijaku" czy "Rzemiosło wojenne".

Szpital, w którym Olmi spędził ostatnie chwile swojego życia, znajduje się w mieście Asiago nieopodal Bassano del Grappa, gdzie Olmi prowadził innowacyjną szkołę filmową Ipotesi Cinema.

Swój ostatni film pt. "Vedete, sono uno di voi" ("Widzisz, jestem jednym z was") wyreżyserował w 2017 r.

Polub WP Film
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.