Trwa ładowanie...

Seks-skandal w Arabii Saudyjskiej. Były minister spraw zagranicznych zostawił dług w firmie produkującej porno

Były saudyjski minister spraw zagranicznych książę Saud ibn Fajsal był winny 90 tysięcy euro firmie produkującej filmy porno, której zlecił realizację prywatnych nagrań. Nie zdążył uregulować rachunku przed śmiercią. Teraz francuski producent domaga się zwrotu pieniędzy od rodziny królewskiej.

Seks-skandal w Arabii Saudyjskiej. Były minister spraw zagranicznych zostawił dług w firmie produkującej pornoŹródło: Getty Images
d13dz5r
d13dz5r

Rachunek księcia ma przejąć saudyjska rodzina królewska. Tego w każdym razie domaga się firma SARL Atyla, która na jego życzenie zrealizowała firmy porno. Przedstawiciel firmy przedstawił w sądzie przedstawił szczegółowe życzenia klienta, który chciał oglądać filmy, w których "mężczyzna dominuje kobietę nie fizyczną siłą, ale przy użyciu swojego daru od Boga".

Filmy porno na specjalne życzenie saudyjskiego księcia powstawały w Paryżu. Saud ibn Fajsal miał swoje wymagania i chciał, by w nagraniach uczestniczyła jego rzekoma kochanka. Filmy podobno kręcone były w luksusowym mieszkaniu księcia, a także w pokojach hotelowych. W scenariuszach zawarte były szczegółowe uwagi zleceniodawcy. Jedną z instrukcji było, aby "mężczyzna zdominował swoją partnerkę nie przemocą, ale przy użyciu swoich zdolności i daru od Boga”.

Bohaterką jednego z filmów powstałych na zamówienie księcia ma być Marokanka, która według pozwu, miała mieć "uprzywilejowaną relację z księciem". Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o jego kochankę, której zapisał w spadku paryski apartament.

Saud ibn Fajsal był najdłużej urzędującym ministrem spraw zagranicznych. Swój urząd pełnił cztery dekady. Był rodowitym członkiem rodziny królewskiej, synem króla Fajsala.

d13dz5r

Firma składająca pozew nie ma wątpliwości, że zamawiającym filmy był nieżyjący książę. Żaden z członków rodziny królewskiej lub ich przedstawicieli nie skomentował zarzutów. Sprawa kładzie cień na próbę zacieśnienia dyplomatycznych relacji między Francją i Arabią Saudyjską. Informacja o długu nieżyjącego ministra wypłynęła tuż przed oficjalną wizytą księcia Mohammeda ibn Fajsala w Paryżu, której celem jest prezentacja programu kulturalnego Arabii Saudyjskiej.

d13dz5r
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d13dz5r