Syn biednego kowala z Kowla, który zmarł w Hiszpanii jako książę. "Książę i dybuk" po premierze w Wenecji

Na festiwalu filmowym w Wenecji odbyła się w środę światowa premiera polsko-niemieckiego filmu dokumentalnego "Książę i dybuk" w reżyserii Elwiry Niewiery i Piotra Rosołowskiego. To opowieść o Michale Waszyńskim - wyjątkowej i tajemniczej postaci świata kina.

Michał Waszyński, 1934 r.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Michał Nowak
oprac.  Michał Nowak

Film został zaprezentowany w festiwalowej sekcji Venice Classics - Best Documentary on Cinema i walczy o nagrodę dla najlepszego dokumentu opowiadającego o kinie i sztuce filmowej.

Jest to dokumentalna podróż śladami filmowca Michała Waszyńskiego (1904-1965), twórcy wielu znanych przedwojennych filmów z Eugeniuszem Bodo, reżysera m.in. mistycznego, "Dybuka", a także producenta hollywoodzkich przebojów z Sofią Loren i Claudią Cardinale.

Zwiastun filmu "Książę i dybuk":

Michał Waszyński (właściwe Mosze Waks) był rozchwytywanym w przedwojennej Polsce reżyserem, a potem wpływową osobistością europejskiej i amerykańskiej kinematografii, który, jak pokazują autorzy dokumentu, własne życie zamienił w wyjątkowy filmowy scenariusz.

Syn biednego kowala z Kowla na Wołyniu zmarł w Hiszpanii jako książę Michele Waszynski – hollywoodzki producent i polski arystokrata na wygnaniu. Przed II wojną światową wyreżyserował ponad 40 filmów w Polsce, m. in. "Pieśniarz Warszawy", "Co mój mąż robi w nocy?", "Antek policjmajster", "Znachor", "Włóczęgi".

Michał Waszyński, 1934 r.
© Domena publiczna

Jako żołnierz II Korpusu Polskiego Waszyński był w Egipcie i Włoszech, robił zdjęcia w czasie bitwy o Monte Cassino.

Po wojnie współpracował z Orsonem Wellesem, był odkrywcą talentu Audrey Hepburn.

Twórcy dokumentu starają się rozwikłać tajemnicę fascynującej postaci Waszyńskiego, który w życiu często zmieniał tożsamość i od nowa pisał własną biografię. Jego zagadkową sylwetkę prezentują na tle historii polskiej i światowej kinematografii oraz tragicznych wydarzeń wojny i Zagłady.

Elwira Niewiera to autorka filmów dokumentalnych. Jej poprzedni film "Efekt domina" był prezentowany na ponad pięćdziesięciu międzynarodowych festiwalach filmowych i zdobył wiele nagród.

Obraz
© Domena publiczna

Piotr Rosołowski jest reżyserem i operatorem, współautorem nominowanego do Oscara dokumentu "Królik po berlińsku" oraz współreżyserem "Efektu domina". Jest autorem zdjęć do wielu nagradzanych filmów dokumentalnych i fabularnych, m.in. nominowanego do Oscara krótkometrażowego filmu "On the Line” w reżyserii Reto Caffiego.

Zobacz, co jezcze #dziejesiewkulturze:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polska odpowiedź na "The Pitt"? To pierwszy taki polski serial Netfliksa
Polska odpowiedź na "The Pitt"? To pierwszy taki polski serial Netfliksa
Matt Damon nie ma wątpliwości. Kolejnej takiej szansy nie dostanie
Matt Damon nie ma wątpliwości. Kolejnej takiej szansy nie dostanie
"Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem". Polski akcent w hicie z Idrisem Elbą
"Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem". Polski akcent w hicie z Idrisem Elbą
Upokarzająca scena porodu. Grała naga w podłych warunkach
Upokarzająca scena porodu. Grała naga w podłych warunkach
Łzy żony na sali sądowej. Zwrot w sprawie aktora oskarżonego o molestowanie
Łzy żony na sali sądowej. Zwrot w sprawie aktora oskarżonego o molestowanie
Trzeci wynik w historii. Netflix odpalił swój przebój za 100 mln dol.
Trzeci wynik w historii. Netflix odpalił swój przebój za 100 mln dol.
Niepokojące wyznanie po latach. Kulisy głośnej produkcji
Niepokojące wyznanie po latach. Kulisy głośnej produkcji
Amanda Knox odpowiada Mattowi Damonowi. "Mógł to pominąć"
Amanda Knox odpowiada Mattowi Damonowi. "Mógł to pominąć"
"Noce i dnie" powracają. Wiemy, kto zagra dwie główne role
"Noce i dnie" powracają. Wiemy, kto zagra dwie główne role
Amy Redford wspomina zmarłego ojca. "Zabawny, ciekawy i życzliwy"
Amy Redford wspomina zmarłego ojca. "Zabawny, ciekawy i życzliwy"
Stworzyli ikoniczny duet na ekranie, ale nie było łatwo. "Miałem ochotę uderzyć go w twarz"
Stworzyli ikoniczny duet na ekranie, ale nie było łatwo. "Miałem ochotę uderzyć go w twarz"
Johnny Knoxville ogranicza kaskaderskie wyczyny. Mówi, czego już nie może zrobić na planie
Johnny Knoxville ogranicza kaskaderskie wyczyny. Mówi, czego już nie może zrobić na planie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇