Trwa ładowanie...
d4e84i6

Taika Waititi mówi, że "Thor: Love and Thunder" będzie jeszcze bardziej absurdalny

W najnowszym wywiadzie dla Wired reżyser Taika Waititi zdradził, że być może "Thor: Rangarok" to było nic.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Thor Ragnarok" szalony? Taika Waititi mówi: "Potrzymaj mi piwo"
"Thor Ragnarok" szalony? Taika Waititi mówi: "Potrzymaj mi piwo" (Materiały prasowe)
d4e84i6

Umówmy się: "Strażnicy Galaktyki" i "Thor Ragnarok" sprawili, że do spiętego świata facetów ubranych w majtki na spodnie zawitał luz i humor.

Jednak tam, gdzie film Jamesa Gunna mówił stop, Taika Waititi dociskał pedał gazu. "Thor Ragnarok" jest zuchwały, miejscami niedorzeczny, unurzany w latach 80. i cholernie zabawny.

Nie przypadł wam do gustu? To nie rzecz dla was? Cóż, musimy was zmartwić. Waititi właśnie zapowiedział, że nadchodząca kontynuacja pod względem szaleństwa może przebić "Ragnaroka".

d4e84i6

ZOBACZ: zwiastun filmu "Thor: Ragnarok"

W rozmowie z Wired Taika Waititi zdradził, że "Thor: Love and Thunder" będzie "większy, głośniejszy i przesadnie patetyczny".

- Teraz ciekawi mnie tylko to, czy przebijemy to, jak "Ragnarok" był szajbnięty - mówi reżyser, który właśnie ukończył pierwszą wersję scenariusza nadchodzącego filmu.

d4e84i6

Waititi potwierdził też, że ponownie użyczy głosu Korgowi, którego syn Odyna poznał na Sakaarze i który mignął w "Avengers: Koniec gry". W "Thor: Love and Thunder" powrócą Chris Hemsworth jako Thor, Tessa Thompson jako Walkiria oraz Natalie Portman, która jako Jane będzie władać Mjolnirem.

Premiera "Thor: Love and Thunder" dopiero 5 listopada 2021 r.

d4e84i6

Podziel się opinią

Share
d4e84i6
d4e84i6