Cisza na sali. Na to, co pokazał Netflix, nie mogło być innej reakcji
Trzy kropki, trzy kreski, trzy kropki. Obok mnie ktoś tłumaczy szeptem "to sygnał SOS". Tak zaczynał się przedpremierowy seans "Heweliusza" w Gdyni, dedykowany ludziom morza, spośród których wielu nosi w sobie wspomnienie tragicznych wydarzeń sprzed 30 lat.