Trwa ładowanie...
d3c3caw
edyta olszówka
01-12-2010 10:41

Olszówka kończy z bezrobociem i wraca na ekrany

d3c3caw
d3c3caw

[

]( http://www.fakt.pl )

Jeszcze niedawno Edyta Olszówka (39 l.) martwiła się brakiem propozycji pracy.

Gdy zakończono produkcję serialu „Samo życie”, aktorce został tylko teatr. Na szczęście los znów się do niej uśmiechnął. Jak dowiedział się Fakt, Edyta dostała właśnie rolę w nowym serialu TVN „Przepis na życie”.

d3c3caw

Aktorka ma naprawdę powód do radości. Rola, jaką dostała w nowym serialu, należy do pierwszoplanowych. Zagra przyjaciółkę głównej bohaterki, którą zagra Magda Kumorek (31 l.). Nie dość więc, że pracy będzie sporo to i Edyta nie będzie się musiała martwić o swój domowy budżet. Bo jak wiadomo serial gwarantuje stały i pewny dochód. Do tej pory gwarantował go jej serial „Samo życie”.

Niestety w październiku po ośmiu latach kręcenia podjęto decyzję o zakończeniu jego produkcji. Wielu aktorów tym samym straciło swe główne źródło utrzymania.

Choć Olszówka to bardzo uznana aktorka, to jej również wcale nie było do śmiechu. Właśnie wtedy w rozmowie z Faktem ze smutkiem mówiła.

"– Niestety nie ma dla mnie żadnych nowych ról. Został mi tylko teatr. Zapraszam więc do teatrów Bajka, Komedia i Polonia".

d3c3caw

Teraz fani aktorki mogą być pewni, że zobaczą Edytę również na ekranie. Serial zobaczymy w TVN już w marcu.

**Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
Dereszowska uczy się od córki

** [

10 WSTYDLIWYCH PRZYJEMNOŚCI, KTÓRE KOCHAMY ]( http://film.wp.pl/10-wstydliwych-przyjemnosci-6025278032835713g )**

** [

TAK WYGLĄDA RODZEŃSTWO WIELKICH GWIAZD ]( http://film.wp.pl/supergwiazdy-i-ich-rodzenstwo-6025277585678977g ) * * [

ONE BYŁY NAJSEKSOWNIEJSZE W LATACH 80. I 90. ]( http://film.wp.pl/kobiety-w-ktorych-sie-kochalismy-w-latach-80-i-90-6025277507613825g ) * *[

BOŻENKA Z "KLANU" JAKIEJ NIE ZNACIE! FOTO ]( http://aleseriale.pl/gid,6703,fototemat.html )**

d3c3caw
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3c3caw