Trwa ładowanie...
d27nimy

Sokołowsko na Dolnym Śląsku - wyjątkowe miejsce, wyjątkowi ludzie, wyjątkowy festiwal

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sokołowsko na Dolnym Śląsku - wyjątkowe miejsce, wyjątkowi ludzie, wyjątkowy festiwal
(mat. promocyjne)
d27nimy

Sokołowsko na Dolnym Śląsku, gdzie każdego roku we wrześniu odbywa się Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage à Kieślowski, jest małą miejscowością położoną na południowo-zachodnim krańcu Polski - od granicy czeskiej dzielą go zaledwie trzy kilometry, a od niemieckiej pięćdziesiąt. To wyjątkowe miejsce, w którym, w którym, w połowie XIX wieku, powstało pierwsze na świecie uzdrowisko przeciwgruźlicze założone przez doktora Brehmera, przed wojną nazywało się Görbersdorf.

Z uwagi na wyjątkowy klimat przybywali tu bardzo zamożni i znaczący ludzie. Gruźlica była w tamtych czasach chorobą, na którą nie było żadnego skutecznego lekarstwa, poza odpowiednim klimatem i odżywianiem. Przebywała tutaj m.in. rodzina carska, mieszkał jeden z noblistów Ronald Hoffmann, byli tutaj także bracia Lumière którzy zrobili dokładną dokumentację miejsca. Świetnie prosperujące Sanatorium dr. Brehmera sprzyjało rozwojowi Görbersdorf. W oranżeriach i w pomarańczarniach hodowano rzadkie gatunki kwiatów, owoców i warzyw. Dla „rozerwania” kuracjuszy organizowano przedstawienia teatralne, koncerty i założono bibliotekę. Na lata 30-te XX wieku przypada wzrost popularności narciarstwa, które tutaj aktywnie uprawiano. Wybudowano m.in. nowoczesną skocznię narciarską. Sokołowsko od początku było miejscem wielokulturowym, do dziś funkcjonują zarówno kościół katolicki, jak i cerkiew.

Do czasu wybuchu II wojny światowej uzdrowisko znakomicie funkcjonowało, na początku XX wieku miejscowość była przygotowana na przyjęcie około tysiąca kuracjuszy. Jednak wojna przerwała dotychczasową dobrą passę tego miejsca. Z kompleksu zakładów sanatoryjnych Sokołowska działające pozostało tylko jedno. W latach pięćdziesiątych budynek Sanatorium Brehmera, zwany „Grunwaldem”, przestał być wykorzystywany i zaczął popadać w ruinę. Pożar, który miał miejsce w 2005 roku, dokończył dzieła zniszczenia.

d27nimy

„Bez niego miasto jest na granicy życia i śmierci – mówi Małgorzata Sady, kuratorka Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Efemerycznej Konteksty, który od 4 lat organizowany jest w Sokołowsku – Pięć lat temu pojawili się tutaj Bożena Biskupska, Zygmunt Rytka i Zuzanna Fogtt z Fundacji In Situ, która zakupiła ruiny i teren po byłym sanatorium. Pasjonaci Biskupska, Rytka i Fogtt postanowili zamienić sanatorium Brehmera w Międzynarodowe Laboratorium Kultury i wszelkie ich wysiłki idą w tym kierunku. I to zadziwiająco skutecznie, gdyż sanatorium coraz bardziej podnosi się z ruin, powstały dachy, stropy, wybudowana została sala multimedialna, wyremontowana została willa Różanka, która jest przeznaczona na miejsce pracy twórczej dla artystów z rożnych dziedzin. W wyremontowanym przez Fundację Kinoteatrze Zdrowie odbywają się wydarzenia artystyczne, m.in. międzynarodowy Festiwal Sztuki Efemerycznej Konteksty, który miał w tym roku swoją czwartą edycję. Festiwal odbywa się nie tylko w kinie, ale również w przestrzeni
publicznej, w lasach, w górach, w parku. Powstają rzeźby, instalacje, działania performatywne, dużo dzieje się też na głównym placu i na ulicach. Obserwują to mieszkańcy Sokołowska, a także turyści. Jednym z większych wydarzeń jest Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage à Kieślowski, którego czwarta już edycja odbędzie się we wrześniu tego roku. To właśnie tu w Sokołowsku, gdzie reżyser spędził część dzieciństwa, w związku z tym, że jego ojciec przez lata leczył się w sokołowskim uzdrowisku, powstaje Archiwum Twórczości Krzysztofa Kieślowskiego. Najnowszym projektem, powołanym do życia w tym roku, jest festiwal muzyczny - Sanatorium Dźwięku. Coraz więcej ludzi przybywa do Sokołowska, wie o tym miejscu i próbuje wspierać, włączyć się kreatywnie w działalność Fundacji In Situ, która wielokrotnie graniczy z cudem”.

„Sokołowsko zachwyca wszystkich – mówi Bożenna Biskupska, artystka na stałe mieszkająca i pracująca w Sokołowsku – Wiele lat z Zygmuntem Rytką, pracowaliśmy w centrum Polski, w stolicy, realizując nasze projekty artystyczne, mając dużą grupę znajomych i przyjaciół. W pewnym momencie zaczęliśmy szukać miejsca, w którym mogłyby się dziać interesujące rzeczy, przyszłościowe, poszukujące i inspirujące w wielu dziedzinach sztuki. Po dwuletnich poszukiwaniach trafiliśmy do Sokołowska, które zniewala swoim urokiem i my temu urokowi od razu ulegliśmy. Na przestrzeni ostatnich kilku lat zamieszkało tutaj wiele osób z kręgu sztuki i ta tendencja się utrzymuje. Sokołowsko to przepiękne okolice, ale w tej chwili dla nas artystów najważniejsze jest to, że miejsce to posiada potencjał artystyczny. Mamy wspaniały XIX-wieczny Kinoteatr Zdrowie, obecnie doposażony w nowoczesne media. Mamy także swoje miejsce noclegowe, w którym wszyscy dobrze się czują, otacza nas kolekcja Fundacji, obiekty sztuki od lat 60-tych do
współczesności. Przyjeżdżający artyści przekazują też kolekcji swoje dzieła, więc wszyscy się wzbogacamy, zarówno sympatią, przyjaźnią, jak i wzajemnym oddziaływaniem w sztuce. Cały czas trwa odbudowa dawnego Sanatorium doktora Brehmera, w którym w tej chwili oddajemy do użytku salę multimedialną z zapleczem i będzie to kolejne miejsce do funkcjonowania. Niestety część budynków nadal jest w dosyć poważnym stanie zagrożenia katastrofą budowlaną, ale nie poddajemy się. Cały czas szukamy funduszy na odbudowę i mamy nadzieję, że już niedługo zakończy się ona sukcesem i będzie miało miejsce otwarcie całego budynku. Wokół kompleksu sanatoryjnego, rozpościera się przepiękny park, wyjątkowe okazy starodrzewia, bardzo ciekawe okazy starych, dwustuletnich drzew. Właściwie całe Sokołowsko jest praktycznie pogrążone w zieleni. W tej chwili, po odbudowie wieży, odzyskujemy taras widokowy, z którego można zobaczyć, jak wspaniałe góry są wokół nas, jaka wspaniała otacza nas panorama i dokąd można udać się na pieszą
wycieczkę. Zapraszam wszystkich do obserwowania tego, co dzieje się w Sokołowsku i tego co dzieje się w sztuce w Sokołowsku. Zapraszam też do korzystania z całego bogactwa propozycji, które są wokół nas.”

Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage à Kieślowski 2014 odbędzie się w dniach 5-7 września. Festiwal ma na celu pokazanie, że twórczość jednego z najbardziej znanych polskich reżyserów, jak również jego dokumentalna wrażliwość, nadal stanowią punkt odniesienia dla wielu współczesnych, tak polskich jak i zagranicznych twórców filmowych. Organizatorzy festiwalu chcą pozostać wierni dziedzictwu wybitnego artysty, który przez wiele lat rozwijał swój styl, dowodząc swoich umiejętności zarówno w dziedzinie dokumentu, jak i filmu fabularnego. Hommage à Kieślowski, który odbywa się pod patronatem honorowym żony reżysera Pani Marii Kieślowskiej, to interdyscyplinarne wydarzenie, łączące w sobie formułę przeglądu filmowego, warsztatów twórczych, panelu dyskusyjnego, spektakli, wystaw i koncertów. W trakcie trzech festiwalowych dni odbędzie się ponad 40 projekcji w kinoteatrze „Zdrowie” i trzech kinach plenerowych. „Świat zmontowany”, to motyw przewodni tegorocznej edycji festiwalu, a pretekstem do dyskusji jest „Amator”
nakręcony w 1979 roku, jeden z najwybitniejszych polskich filmów zaliczanych do nurtu kina moralnego niepokoju.

Więcej szczegółów: www.hommageakieslowski.pl www.insitu.pl

d27nimy

Podziel się opinią

Share

d27nimy

d27nimy