Drogo. Po co drążyć? Tyle kosztuje jedzenie i picie na Open'erze
Wszyscy żyjemy w cyklach, media także. Zaczyna się czerwiec, piszemy o cenach truskawek i noclegów nad morzem, szybko przerzucamy się na horrendalne ceny jagodzianek (pamiętacie, gdy kosztowały 12 zł? Dobre czasy). Nadchodzi lipiec, więc oczywiście, że napiszemy o cenach na największym, najlepszym i najdroższym festiwalu w Polsce.