"Synthol". Posmaruj mnie, mamo. Takiej historii o kulturystach jeszcze nie widzieliście

Nie możesz się poddawać. To, że mi się nie udało, nie oznacza, że i ty masz ponieść porażkę. Podnosisz się, działasz i walczysz o swoje. Taki klimat funduje Piotr Trojan w swoim pierwszym filmie - "Synthol".

"Synthol""Synthol" to debiut reżyserski Piotra Trojana
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Magdalena Drozdek

Ten wstęp nie jest przypadkowy. Piotr Trojan o swoje zawalczył i po potężnym sukcesie filmu "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" zrobił swój pierwszy film jako reżyser, scenarzysta i aktor w jednym. Bierze na klatę kulturę mięśniaków, pakerów, nazwijcie to jak chcecie, i tworzy oryginalną historię chłopaka, który próbuje dźwignąć swoje marzenie niczym sztangę. A wszystko to okraszone motywacyjnym slangiem, który pokochacie.

Tytułowy synthol to olejek, który wykorzystują kulturyści przed pokazami. Bywa, że niektórzy idą dramatycznie na skróty i wstrzykują go sobie w mięśnie, powodując stan zapalny. Substancja w żaden sposób nie pobudza mięśni do wzrostu, a jedynie krótkotrwale je powiększa, tak że przypominają sztuczny implant. Dla jednych będzie to niewiarygodna głupota, dla innych prosta droga do kalectwa, ale są tacy, którzy znajdą w tym sposób na spełnienie jakichś tam swoich marzeń o sylwetce doskonałej, którą można z dumą prezentować na scenie. Marzenia w wersji instant.

ZOBACZ TEŻ: Synthol, czyli olej śmierci. Trojan: "To niebezpieczna droga na skróty"

Marzenie o idealnym ciele ma Eryk. Jest chłopakiem – co tu dużo pisać - bez charakteru. Więcej ma go jego mama, grana przez Iwonę Bielską. Kibicuje synowi, podziwia jego delikatnie wyrzeźbione ciało, niańczy go i pomaga pisać SMS-y do dziewczyn, z którymi Eryk nieudolnie flirtuje w mediach społecznościowych. Erykowi marzy się wygrana w zawodach dla kulturystów i każdą wolną chwilę wykorzystuje na treningi. Właściwie wszystko sprowadza się do zawodów. Nawet dziewczyny szuka przede wszystkim po to, by miał go kto wysmarować olejem przed wyjściem na scenę.

"Synthol"
"Synthol" © Materiały prasowe

Trojan mistrzowsko bawi się słowem, tworząc mięsisty scenariusz napakowany tekstami motywacyjnymi. Takie nieco przerysowane słowa internetowych trenerów, którzy tak bardzo wierzą, że wszystko jest możliwe. W życiu samego Eryka nie do końca tak jest.

W tej nieco ponad 20-minutowej historii udaje się pokazać chłopaka, który podąża za marzeniami, ale rzeczywistość nie jest bajką. Jest często emigracją za lepszym życiem do Holandii.

"Synthol"
"Synthol" © Materiały prasowe

Piotr Trojan bawi się możliwościami, jakie daje kino. "Synthol" to ciepła, zabawna i w gruncie rzeczy poruszająca historia, zrobiona z szacunkiem i podziwem dla środowiska kulturystów. Po 25 minutach tego filmu ma się ochotę na więcej. Dajcie Trojanowi kamery, dofinansowanie i niech reżyseruje kolejne filmy. Chyba ich potrzebujemy.

"Synthol" Piotra Trojana prezentowany jest w konkursie filmów krótkometrażowych na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Wybrane dla Ciebie
Oscary 2026. Ogłoszono shortlistę filmów zagranicznych. Holland odpadła ze stawki, Żal powalczy
Oscary 2026. Ogłoszono shortlistę filmów zagranicznych. Holland odpadła ze stawki, Żal powalczy
Elle Fanning nazwała Jacka Blacka "najprzystojniejszym". Aktor zakłopotany
Elle Fanning nazwała Jacka Blacka "najprzystojniejszym". Aktor zakłopotany
Internauci dyskutują o jej operacjach plastycznych. Aktorka mówi wprost
Internauci dyskutują o jej operacjach plastycznych. Aktorka mówi wprost
Ostrzeżenie przed nowym "Avatarem". Zdjęcie obiegło internet
Ostrzeżenie przed nowym "Avatarem". Zdjęcie obiegło internet
Amy Schumer i Chris Fischer rozstali się. Ale wciąż mieszkają razem
Amy Schumer i Chris Fischer rozstali się. Ale wciąż mieszkają razem
Polski twórca mistrzem AI? Jego filmy docenione za granicą
Polski twórca mistrzem AI? Jego filmy docenione za granicą
Ekscytujące! Pierwsze nazwisko w nowej obsadzie "Białego lotosu"
Ekscytujące! Pierwsze nazwisko w nowej obsadzie "Białego lotosu"
Pentagon uderzył w Netfliksa. Tego serialu widzowie już nie zobaczą
Pentagon uderzył w Netfliksa. Tego serialu widzowie już nie zobaczą
Pandora w płomieniach. "Avatar: Ogień i popiół" w emocjonalnym zenicie [RECENZJA]
Pandora w płomieniach. "Avatar: Ogień i popiół" w emocjonalnym zenicie [RECENZJA]
Nie śpią, bo oglądają Netfliksa. Ostatnia rola znanej aktorki
Nie śpią, bo oglądają Netfliksa. Ostatnia rola znanej aktorki
Przeczytał miażdżącą recenzję. Zareagował w nietypowy sposób
Przeczytał miażdżącą recenzję. Zareagował w nietypowy sposób
Kelsey Grammer został ojcem w wieku 70 lat. "Najważniejszy jest czas z dziećmi"
Kelsey Grammer został ojcem w wieku 70 lat. "Najważniejszy jest czas z dziećmi"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯