Trwa ładowanie...

"Zabójcze maszyny" to największa porażka roku. Nawet 150 mln dol. straty

Peter Jackson przestał być kurą znoszącą złote jaja. Najnowsze widowisko, którego był scenarzystą i producentem, przynosi wytwórni Universal nieoczekiwane straty.

"Zabójcze maszyny" to największa porażka roku. Nawet 150 mln dol. stratyŹródło: Getty Images
d34kwrr
d34kwrr

Po miliardach zarobionych na filmach z serii "Władca Pierścieni" i "Hobbit" kolejny projekt firmowany nazwiskiem Petera Jacksona ma szansę zostać największą klapą roku.

Jak donosi IndieWire, "Zabójcze maszyny" trafiły 14 grudnia do ponad 3 tys. amerykańskich kin, zarabiając w weekend otwarcia marne 7,5 mln dol. Tydzień wcześniej odbyła się międzynarodowa premiera (także w Polsce). Wynik po premierowym weekendzie również nie powalał, bo wynosił zaledwie 42 mln dol.

Budżet produkcji nie jest znany, ale nieoficjalnie mówi się o 110 mln dol.

d34kwrr

Film wytwórni Universal Studios już teraz jest nazywany komercyjną katastrofą, choć jego los rozstrzygnie się w okresie świątecznym. Analitycy szacują, że obraz przyniesie swoim twórcom od 100 do nawet 150 mln dol. straty.

Akcja ekranizacji książki Philipa Reeve'a o tym samym tytule rozgrywa się w postapokaliptycznej przyszłości. Cywilizacja została zniszczona w ciągu 60 minut. Tysiąc lat później ludzie przyzwyczaili się do nowych warunku, w których muszą żyć. Wielkie wędrujące metropolie wchłaniają małe miejscowości, aby móc dalej funkcjonować. W takiej scenerii poznajemy Toma Nasworthy'ego, który mieszka na przedmieściach Londynu będącego miastem trakcyjnym. Chłopak ratuje życie innego człowieka ugodzonego nożem przez Hester Shaw. W pogoni za dziewczyną oboje wypadają z pędzącego miasta. Na Terenie Polowań muszą zawiązać sojusz, który pozwoli im przetrwać. Ich wspólna przygoda będzie zalążkiem nadchodzących zmian w nowym świecie postapo.

d34kwrr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d34kwrr