Carrie Fisher: Zbyt seksowna na "Gwiezdne wojny"
Trudno uwierzyć, że jedna z najbardziej, jeśli nie najbardziej dochodowa trylogia filmowa wszech czasów przyniosła sławę i niezliczone propozycje filmowe w zasadzie tylko jednemu aktorowi. Jeszcze trudniej uwierzyć, że zniewalająco piękna i hojnie obdarzona przez naturę Carrie Fisher, wcielająca się w "Gwiezdnych wojnach" w księżniczkę Leię, w chwilę po premierze trzeciej części filmu przestała być obsadzana w głównych rolach i praktycznie zniknęła z kinowych ekranów, od czasu do czasu przemykając gdzieś na dalszym planie.
Trudno uwierzyć, że jedna z najbardziej, jeśli nie najbardziej dochodowa trylogia filmowa wszech czasów przyniosła sławę i niezliczone propozycje filmowe w zasadzie tylko jednemu aktorowi. Jeszcze trudniej uwierzyć, że zniewalająco piękna i hojnie obdarzona przez naturę Carrie Fisher, wcielająca się w "Gwiezdnych wojnach" w księżniczkę Leię, w chwilę po premierze trzeciej części filmu przestała być obsadzana w głównych rolach i praktycznie zniknęła z kinowych ekranów, od czasu do czasu przemykając gdzieś na dalszym planie.
Czy powodem braku zainteresowania czołowych producentów było celowe ukrywanie jej dorodnych piersi przez reżysera gwiezdnej sagi? A może Fisher zniechęciła ich do siebie ilością zażywanej podczas kręcenia zdjęć kokainy oraz nadużywaniem alkoholu? Jeszcze niedawno księżniczka-rebeliantka była na samym dnie, zmagając się z osobistymi dramatami, uzależnieniami i zaburzeniami psychicznymi, ale obecnie znowu wydaje się wychodzić na prostą. Co działo się z nią przez te wszystkie lata?
href="http://film.wp.pl/carrie-fisher-zbyt-seksowna-na-gwiezdne-wojny-6025252818769025g">CZYTAJ DALEJ >>>
Zazdrosna matka
Carrie Fisher urodziła się 21 października 1956 roku w Los Angeles. Jej rodzicami są popularna niegdyś aktorka Debbie Reynolds oraz piosenkarz Eddie Fisher, który porzucił żonę i córkę, by związać się z Elizabeth Taylor. Przyszłą aktorkę siłą rzeczy musiała wychowywać matka i początkowo nic nie wskazywało, że w przyszłości obie panie poróżni pragnienie sławy.
Jak się jednak okazało, ogromny sukces kasowy "Gwiezdnych wojen" stał się katalizatorem olbrzymiego konfliktu na linii odchodzącej w zapomnienie matki, a zyskującej z dnia na dzień międzynarodową sławę córki. Zazdrość przerodziła się w kłótnię, kłótnia przerodziła się we wzajemną nienawiść, a ta ostatecznie pchnęła wchodzącą wówczas w dorosłość Fisher na życiowe rozdroża.
Ikona seksu
Kariera młodej artystki nabrała największego rozpędu, z chwilą premiery drugiej i trzeciej odsłony gwiezdnej sagi. Rola w tej ostatniej wymagała od Fisher przywdziewania dość skąpego stroju, na który składało się częściowo odsłaniające jej biust metalowe bikini. Po latach okazało się, że *George Lucas uznał ciało Carrie za zbyt seksowne* dla grupy docelowej filmu, podejmując dość kuriozalną decyzję o optycznym zmniejszeniu jej piersi.
Faktycznie - zestawiając zdjęcia promujące "Powrót Jedi" z filmowymi kadrami z łatwością można dostrzec ingerencję nad wyraz pruderyjnego reżysera. Rzucające się w oczy walory 27-latki na kinowym ekranie wydają się nieporównywalnie mniejsze. W późniejszych latach pomstujący na wprowadzane przez reżysera zmiany w "Gwiezdnych wojnach" fani, już w latach 80. dostali mocny cios w twarz, jednak nie przeszkodziło to produkcji w osiągnięciu kasowego sukcesu, a Fisher statusu ikony seksu.
Narkotyki i alkohol
Decyzja o spłaszczeniu jej piersi za pomocą specjalnej taśmy spotkała się z niezadowoleniem samej aktorki, ale już wtedy miała na głowie znacznie poważniejsze zmartwienia. Wspomniany wcześniej konflikt z zazdrosną matką pchnął ją w szpony uzależnienia od narkotyków i alkoholu.
Jak wyznała w swojej autobiografii, podczas zdjęć do "Imperium kontratakuje" ładowała w siebie tak dużo kokainy, że największy wówczas narkoman Hollywoodu - John Belushi, którego poznała na planie "Blues Brothers" - wyraził spore zaniepokojenie jej ówczesną kondycją, w chwilę później sam umierając po przedawkowaniu substancji odurzających (więcej tutaj). Niestety nie podziałało to na nią mobilizująco i Fisher jeszcze przez jakiś czas zmagała się z nałogiem, praktycznie niwecząc swoją szansę na dalszą karierę w Fabryce Snów.
Na samym dnie
Przez alkohol i narkotyki jej zaręczyny z popularnym komediowym aktorem Danem Aykroydem bardzo szybko zostały zerwane. Jej małżeństwo z Paulem Simonem (z legendarnego duetu Simon & Garfunkel) przetrwało jedynie 8 miesięcy. Po zdiagnozowaniu u niej choroby afektywnej dwubiegunowej (Zobacz, kto jeszcze cierpi z powodu tej choroby), Carrie Fisher znalazła się niemal na samym dnie.
Po przedawkowaniu kokainy i otarciu się o śmierć aktorka ostatecznie postanowiła spróbować walczyć z uzależnieniem. Pomóc w tym miała jej na poły autobiograficzna książka, którą ostatecznie wydała w 1987. "Pocztówki znad krawędzi" bardzo szybko stały się bestsellerem, a ich autorka została doceniona przez krytyków literackich z Los Angeles.
Pisanie zamiast aktorstwa
Sukces "Pocztówek znad krawędzi" zdopingował Fisher do dalszej pracy nad sobą i swoim warsztatem. Dwa lata po premierze powieści na jej podstawie napisała scenariusz do filmu, zekranizowanego w 1990 roku przez Mike'a Nicholsa. W rolach głównych wystąpili: Meryl Streep (nominacja do Oscara), Shirley MacLaine (nominacja do nagrody BAFTA), Dennis Quaid oraz Gene Hackman.
Aktorka znowu zaczęła pojawiać się na ekranach (większe role w "Kiedy Harry poznał Sally" z Billym Crystalem oraz w "Na przedmieściach" z Tomem Hanksem), ale coraz większą uwagę zaczęła poświęcać pisarstwu. Oprócz "Pocztówek znad krawędzi" Fisher napisała jeszcze cztery powieści, dwie biografie, trzy scenariusze oraz dwie sztuki teatralne.
Parodia samej siebie
Po wielu latach aktorka znów zaczęła pojawiać się w filmach i uczestniczyć przy ich produkcji. Razem z George'em Lucasem napisała jeden z odcinków "Młodego Indiany Jonesa", a także poprawiała scenariusz do pierwszego epizodu „Gwiezdnych Wojen