Trwa ładowanie...
d1epbco

Pitt zada Jolie cios, który może ją wyjątkowo zaboleć. Słodka "zemsta" Aniston?

Rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta to jedno z najgłośniejszych rozstań w fabryce snów. Choć para zapewnia, że ze względu na dobro dzieci całą sprawę zamierzają przeprowadzić w pokojowej atmosferze. Ale czy na pewno? "New Weekly Magazine" twierdzi, że Pitt zada Jolie cios, który może ją wyjątkowo zaboleć.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jennifer Aniston i Brad Pitt, Los Angeles, 2004
Jennifer Aniston i Brad Pitt, Los Angeles, 2004 (Getty Images)
d1epbco

Na początku lipca mają ruszyć zdjęcia do filmu science-fiction "Ad Astra". Za kamerą zasiądzie James Gray (reżyser „Ślepego toru” i „Imigrantki”), a główną rolę męską zagra Brad Pitt.

Aktor już od wielu lat przymierzał się do tego projektu i, jak podaje magazyn, jeszcze do niedawna widział obok siebie na ekranie Angelinę Jolie. Aktorce ponoć scenariusz bardzo przypadł do gustu. Teraz jednak jego plany uległy zmianie i angaż, na życzenie Pitta, otrzymać ma... Jennifer Aniston.

Jeśli to faktycznie prawda, szykuje się niezła medialna afera. W końcu Pitt porzucił Aniston właśnie dla Jolie, teraz zaś zamierza – przynajmniej na ekranie – zastąpić żonę byłą partnerką. Obie panie od dawna za sobą nie przepadają i Aniston wreszcie będzie mogła "zemścić" się na kobiecie, która odbiła jej męża.

d1epbco

Ta informacja potwierdza z kolei marcowe doniesienia "US Weekly". Według magazynu Pitt miał się kontaktować z Aniston tuż po rozstaniu. Według źródła gazety Justin Theroux, obecny mąż aktorki, nie widzi nic złego w tym, że dawni kochankowie mają przyjacielskie relacje i uważa, że "Aniston chce być po prostu miła" (WIĘCEJ TUTAJ).

Materiały prasowe

Nikt nie spodziewał się, że perfekcyjna para postanowi zakończyć swoje małżeństwo. Brad Pitt w końcu postanowił przerwać milczenie. W wywiadzie udzielonym magazynowi GQ wyznał, że do utraty rodziny i poważnego załamania kariery doprowadził alkoholizm.

d1epbco

- Szczerze mówiąc, potrafiłem opić Rosjanina jego własną wódką. Byłem w tym dobry, wręcz profesjonalny. Piłem za dużo i to stało się problemem. Cieszę się, że minęło już pół roku, odkąd jestem trzeźwy. To słodko-gorzki czas, podczas którego odzyskałem czucie w palcach - powiedział aktor (WIĘCEJ TUTAJ).

Getty Images
d1epbco

Podziel się opinią

Share

d1epbco

d1epbco