Trwa ładowanie...
planeta singli

"Planeta Singli": Nowy zwiastun

Share
"Planeta Singli": Nowy zwiastun
Źródło: East news
d4d4anr

Komedia *"Planeta Singli" podbija serca widzów na pierwszych pokazach. Prezentujemy najnowszy, trzeci zwiastun filmu Mitji Okorna, reżysera komediowego fenomenu polskich kin, przebojowych "Listów do M".*

Najpierw euforyczne przyjęcie na 40. edycji Forum Wokół Kina i bezprecedensowa owacja na stojąco, zgotowana „Planecie Singli” przez wymagające grono operatorów kin. Teraz doskonały odbiór komedii na pierwszych publicznych pokazach z cyklu Kino Kobiet. Gdziekolwiek nie zostanie zaprezentowany, nowy film Mitji Okorna – twórcy przebojowych „Listów do M”, nie ma sobie równych w podbijaniu serc widzów. Już teraz o „Planecie Singli” mówi się, że w swoim gatunku jest najlepszą polską produkcją od czasów „Kilera”; a wszystkie znaki na ziemi i w internecie zapowiadają wielki hit! W oczekiwaniu na premierę – 5 lutego – prezentujemy najnowszy zwiastun filmu, w którym widzów rozbawiają i… wzruszają do łez: Maciej Stuhr, Agnieszka Więdłocha, Danuta Stenka, Paweł Domagała, Michał Czernecki, Tomasz Karolak, Weronika Książkiewicz, Piotr Głowacki, Katarzyna Bujakiewicz, Ewa Błaszczyk i Wojtek „Łozo” Łozowski. „Planeta Singli” to walentynkowa komedia w doborowej obsadzie, z mnóstwem niespodzianek, jakich nie było do tej pory
w żadnym polskim filmie; skrojona według najlepszych światowych wzorców – pełna błyskotliwego humoru i wzruszeń. Idealną, pełną gwiazd propozycję na Święto Zakochanych wprowadzi na ekrany Kino Świat.

„Dawno nie było na polskim rynku kinowym tak świetnego połączenia komedii romantycznej i filmu obyczajowego. Film dla wszystkich, z pewnością może liczyć na rewelacyjny wynik". „’Planeta Singli’ to najlepszy film polski od dawien dawna” – tak brzmiały opinie środowiska związanego z dystrybucją i rozpowszechnianiem filmów po seansie produkcji na 40. edycji Forum Wokół Kina.

d4d4anr

Po zamkniętym pokazie przyszedł czas na konfrontację filmu z regularną kinową widownią. Ta mogła obejrzeć „Planetę Singli” w ramach cyklu Kino Kobiet. W efekcie w internecie szybko zaroiło się od pozytywnych komentarzy. Prezentujemy niektóre z nich: „Śmiech przez łzy przez cały film. To się nazywa dobre polskie kino! Polecam – poprawia humor, a endorfiny szaleją”. „Chyba najlepszy film, jaki kiedykolwiek widziałam!”. „Super film, świetna zabawa”. „Super film – można płakać ze śmiechu i ze wzruszenia. Warto obejrzeć”. „Bardzo dobry film! Polecam! Dawno tak się nie ubawiłam na filmie”.

„Planeta Singli” to walentynkowa komedia w gwiazdorskiej obsadzie. W rolach głównych zobaczymy: Macieja Stuhra jako uwielbianego przez miliony telewizyjnego showmana oraz Agnieszkę Więdłochę w roli ukrywającej swój seksapil nauczycielki muzyki. Tych dwoje zawrze ze sobą nietypową umowę, dzięki której cała Polska dowie się, czy prawdziwa miłość istnieje i gdzie (nie) należy jej szukać. W doborowej obsadzie znaleźli się także Danuta Stenka, Paweł Domagała, Tomasz Karolak, Weronika Książkiewicz, Katarzyna Bujakiewicz, Piotr Głowacki oraz Ewa Błaszczyk. W plejadzie internetowych randkowiczów nazwiska-niespodzianki, wśród nich m.in. lider Afromental Wojtek „Łozo” Łozowski.

Bohaterka „Planety Singli” Ania (Agnieszka Więdłocha) jest uroczą, romantyczną, ale niezbyt pewną siebie nauczycielką, poszukującą idealnego mężczyzny na internetowych portalach randkowych. Przypadkiem, w walentynkowy wieczór, spotyka showmana Tomka (Maciej Stuhr), który prowadzi najpopularniejszy i najbardziej kontrowersyjny program telewizyjny w kraju. Zachwycony niepoprawnym romantyzmem Ani, proponuje jej, żeby została bohaterką jego show – ona będzie umawiać się na randki przez internet, a on w swoim programie pokaże prawdziwą twarz facetów flirtujących w sieci i wyśmieje naiwność kobiet szukających tam ideału. Szalone randkowe przygody Ani szybko stają się wielkim przebojem. Jednak pewnego dnia Ania nieoczekiwanie spotyka… idealnego faceta – Antoniego (Michał Czernecki). Naciskany przez bezwzględną szefową stacji (Ewa Błaszczyk) Tomek musi ratować oglądalność programu. A może i własne uczucie do Ani.

d4d4anr

Podziel się opinią

Share
d4d4anr
d4d4anr