Polka wspomina Vala Kilmera. "Moje serce jest złamane"
Katarzyna Wołejnio to polska aktorka i celebrytka, która ostatnio stała się znana dzięki reality show "Żony Hollywood". Teraz, gdy wszyscy opłakują śmierć Vala Kilmera, dorzuciła swoje trzy grosze. Okazuje się, że spotykała się z gwiazdorem, choć Kilmer nigdy oficjalnie tego nie potwierdził.
Val Kilmer zmarł w wieku 65 lat, od lat chorował na nowotwór, a bezpośrednią przyczyną śmierci było zapalenie płuc. Życie uczuciowe aktora było dość burzliwe. W 1987 roku Val Kilmer związał się z Joanne Whalley, z którą zagrał razem w filmie "Willow" i "Zabij mnie jeszcze raz". Para wzięła ślub i doczekała się dwojga dzieci, jednak w 1996 roku podjęli decyzję o rozstaniu. Wcześniej gwiazdor spotykał się m.in. z Cher czy Ellen Barkin.
Po rozstaniu ze swoją żoną Val Kilmer wszedł w kolejne relacje. Jak się okazuje, na liście jego miłosnych podbojów widnieją nazwiska, takie jak Michelle Pfeiffer, Cindy Crawford, Angelina Jolie, Paris Hilton i w końcu polska aktorka – Izabella Miko, z którą spotykał się w latach 2009-2012.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Legendy Hollywood
Val Kilmer spotykał się z Polką
Teraz, gdy cały świat wspomina Vala, do tych wspomnień dołączyła także polska aktorka Katarzyna Wołejnio. Urodzona w 1973 roku w Nysie Wołejnio ukończyła kursy aktorskie w Stanach Zjednoczonych w szkołach Sal Landiego, Bernarda Hillera, Larry’ego Mossa, Ivany Chubbuck oraz Magie Haber. Grywała raczej niewielkie role. Statusu celebrytki w Polsce dorobiła się dzięki udziałowi w reality show "Żony Hollywood".
Teraz na swoim Instagramie udostępniła zdjęcia z aktorem i wyjawiła, że w latach 2002-2004 spotykali się.
"Może to nie był długi czas, ale wystarczający, by poznać tę wyjątkową osobę. Będę go pamiętać do końca życia" - napisała i opowiedziała, jak poznali się na przyjęciu podczas sylwestra, gdzie był jej znajomy. "Wychodząc, wpadłam na mojego drogiego przyjaciela z LA, Alego, który był najlepszym przyjacielem Vala… powiedział, żebym dołączyła do niego i jego znajomych — i tak zrobiłam... i nagle zobaczyłam, jak Val podchodzi do mnie, patrzy i się uśmiecha. Oczywiście go rozpoznałam — byłam jego wielką fanką, nie wspominając o tym, że był niesamowicie przystojny" - opisuje.
Dalej Wołejnio zwierza się z tego, jak romantyczny potrafił być aktor: "Od tego momentu nie mogliśmy się od siebie oderwać przez kolejne dwa lata… Val postanowił zmienić miejsce, zamówił swoją 10-metrową limuzynę i pojechaliśmy. Kiedy dotarliśmy na miejsce, zniknął, a po chwili wrócił z 100 różowymi różami - uklęknął i wręczył mi kwiaty!". Dodaje jeszcze: "Muszę powiedzieć — mieliśmy niesamowity romans… dzikie chwile". Wołejnio zapowiedziała, że więcej zdradzi w książce, którą właśnie pisze. O odejściu dawnego kochanka napisała: "Moje serce jest złamane".
Już po zakończeniu romansu Wołejnio i Kilmer spotkali się na planie dwóch filmów: Ulice we krwi" oraz "Fałszywa tożsamość".
"Polskie Emmy" rozdane. Kto wygrał w plebiscycie Top Seriale 2025? Nowe "Studio", które trochę dzieli, trochę bawi, a na pewno przyprawia o ciarki żenady. Fenomenalne "Dojrzewanie", o którym nie da się zapomnieć i grube miliony na "The Electric State". O tym w nowym Clickbaicie. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej: