Trwa ładowanie...

Decyzja rządu szansą na przetrwanie? Podzielone zdania ws. zamknięcia kin

Od najbliższej soboty decyzją rządu kina ponownie zostaną zamknięte. Nowe obostrzenia mają wyhamować wzrost zachorowań na COVID-19, ale ponownie uderzą w gospodarkę. Jak na decyzję władz zareagowały sieci największych kin w Polsce?

Share
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił 4 listopada nowe restrykcje, które obejmą m.in. kina
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił 4 listopada nowe restrykcje, które obejmą m.in. kina Źródło: Kadr z TVP
dk0nqwd

Dla wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć film na dużym ekranie, to ostania szansa, by to zrobić. W związku z galopującą pandemią koronawirusa rząd zdecydował o ponownym zamknięciu m.in. kin, teatrów i innych obiektów kultury. O nowych obostrzeniach, które zaczną obowiązywać od najbliższej soboty do 29 listopada, poinformował premier Mateusz Morawiecki. - Kolejne restrykcje są niezbędne - podkreślił szef rządu, zaznaczając, że jeśli nowe ograniczenia nie przyniosą pożądanego efektu, mogą zostać przedłużone.

O reakcje na ponowny lockdown zapytaliśmy przedstawicieli największych sieci kinowych w Polsce. Zgodnie podkreślają, że czekają na szczegółowe wytyczne rządu w tej sprawie, które drogą rozporządzenia mają pojawić się 5 listopada w południe. Co do oceny skutków decyzji rządu, poszczególne sieci prezentują różne opinie.

Czarny rok dla światowego kina. Przez pandemię nie ma co oglądać

Zamknięcie kin: trudne, ale konieczne

Nina Graboś, dyrektor ds. komunikacji Agora SA, właściciela sieci Helios, zaznacza, że kina to jedna z najbardziej dotkniętych skutkami pandemii branża. Decyzję rządu przyjmuje jednak ze zrozumieniem i upatruje w niej szansy na ograniczenie kosztów związanych z działalnością placówek, które mocno dotknęły zarówno ograniczenia dotyczące liczby widzów (było to 25 proc. maksymalnego obłożenia sali), jak i odkładane w czasie kolejne premiery filmowe.

dk0nqwd

"Zawieszenie działalności w obecnej sytuacji uważamy za racjonalne rozwiązanie. Pozwala ono na istotne ograniczenie kosztów operacyjnych i przetrwanie obecnej sytuacji, która była bardzo trudna z uwagi na istotne limity w zakresie sprzedaży biletów, a co za tym idzie możliwość osiągania przychodów" - czytamy w nadesłanym redakcji oświadczeniu. Zdaniem przedstawicielki sieci Helios, "ponowna przerwa w funkcjonowaniu obiektów kinowych z pewnością będzie wyzwaniem dla całej branży", ale wierzy, że paradoksalnie może ona zapewnić kinom dalszy byt.

Widzowie tęsknią za kinem

Katarzyna Opertowska, dyrektor marketingu Cinema City, wyraziła z kolei nadzieję, że ponowne zamknięcie kin będzie miało charakter krótkoterminowy. Jak zauważyła, w ostatnich miesiącach zainteresowanie widzów seansami rosło, a przedstawiciele sieci patrzyli na to z nadzieją.

"W sierpniu i we wrześniu z tygodnia na tydzień coraz więcej widzów odwiedzało nasze kina. Rosnąca frekwencja wynikała głównie z pojawienia się takich premier jak 'Tenet', 'Pętla' czy '25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy'. Biorąc pod uwagę rzeczywistość w jakiej funkcjonujemy, wyniki sprzedażowe w trzecim kwartale pozwalały optymistyczniej spojrzeć na kolejne miesiące. Pokazały, że widzowie naprawdę tęsknią za kinem. Dlatego mamy nadzieje, że obecne regulację będą miały charakter krótkoterminowy" - skomentowała Opertowska.

dk0nqwd

Stanowiska w sprawie najnowszych restrykcji nie przedstawiła sieć Multikino. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi od przedstawiciela kin.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dk0nqwd

Podziel się opinią

Share
dk0nqwd
dk0nqwd