Trwa ładowanie...
d3rw6et

"Powidoki": pożegnanie Mistrza [RECENZJA BLU-RAY]

"Powidoki" to bezsprzecznie jeden z najważniejszych polskich filmów 2016 roku. To w końcu ostatni obraz Andrzeja Wajdy, który przykuł uwagę poruszaną tematyką, niezwykle wymagającą rolą Bogusława Lindy, dojrzałością Bronisławy Zamachowskiej czy świetnym drugim planem z udziałem Zofii Wichłacz i innych młodych aktorów. Wydanie Blu-Ray "Powidoków" pozwala poznać życiowy dramat wielkiego polskiego artysty, a zarazem przekonać się, jak wiele pracy włożono w produkcję filmu, przenoszącego nas w czasie do Łodzi z lat 50. XX w.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Powidoki": pożegnanie Mistrza [RECENZJA BLU-RAY]
(Materiały prasowe)
d3rw6et

Jak pisaliśmy w recenzji (całość tutaj) "Powidoków" po pokazie w Toronto, ostatni film reżysera "z pewnością można nazwać listem miłosnym Andrzeja Wajdy do niezłomnego twórcy, którego podziwia i szanuje. Zbudował mu jednak mauzoleum, którego ciężar gatunkowy przytłacza. Artyście awangardowemu, który życie poświęcił na walkę z formalizmem i ścisłymi regułami, zaoferował biografię sztywno trzymającą się zasad. I tylko czasami przeziera przez grube, zakurzone kotary promień słońca, pięknie pokazany okiem kamery Pawła Edelmana."

Sam Linda mówił wprost w jednym z amerykańskich wywiadów, że "Powidoki" mają słaby scenariusz, po czym dodał:
- Ponieważ Andrzej nie żyje, to ja muszę za niego jeździć po całym, k...a, je..nym świecie. I świecić ryjem we wszystkich miejscach.

d3rw6et

W "Powidokach" poznajemy niezwykłą, tragiczną historię Władysława Strzemińskiego, polskiego awangardzisty, który przez całe życie poszukiwał prawdy w sztuce. Wymowa artystyczna była dla niego na pierwszym miejscu, o czym przekonali się podziwiający go studenci i rodzina zepchnięta na drugi plan. Co znamienne, Linda portretując Strzemińskiego musiał skupiać się nie tylko na emocjach, ale przede wszystkim na dosłownym ukazaniu fizycznych ułomności artysty. W tym kontekście na płycie Blu-Ray pojawia się krótki dokument, opowiadający o pracy speców od efektów komputerowych, którzy "amputowali" Lindzie jedną rękę i nogę. Całość wypadła zaskakująco naturalnie i realistycznie, za co aktorowi i grafikom należą się słowa uznania.

"Powidoki" to również przełomowy epizod w krótkiej karierze Bronisławy Zamachowskiej. Nastolatka nazywana "córką znanego aktora" pokazała zaskakującą dojrzałość i choć w niektórych scenach z jej udziałem czuć sztuczność (po części wina scenariusza i warsztatu aktorki), to nie da się ukryć, że Wajda postawił na właściwego konia.

���"Powidoki" rez. Andrzej Wajda���Zdjecia: Pawel Edelman���fotosy: Anna Wloch���www.annawloch.com���anna@annawloch.com��� Materiały prasowe
���"Powidoki" rez. Andrzej Wajda���Zdjecia: Pawel Edelman���fotosy: Anna Wloch���www.annawloch.com���anna@annawloch.com���

Dodatki na płycie Blu-Ray nie bez powodu koncentrują się na Lindzie, Zamachowskiej i Wajdzie (każdej osobie poświęcono ok. 1,5-minutowy materiał omawiający daną sylwetkę), gdyż "Powidoki" to ich wspólne dzieło. Chwilę uwagi poświęcono również młodym aktorom, grającym studentów Strzemińskiego, zaś najdłuższy materiał w sekcji dodatków specjalnych to kilkunastominutowy wywiad przeprowadzony z Andrzejem Wajdą na Festiwalu w Gdyni. Reżyser opowiada w nim m.in. o dwudziestu latach myślenia o zekranizowaniu historii Strzemińskiego, o kondycji polskiego kina w kontekście obiecujących młodych aktorów, a także wspomina o planach na przyszłość, których niestety nigdy nie uda mu się zrealizować.

Miłośnicy bogatych reportaży "making of" będą zawiedzeni wydaniem "Powidoków" na Blu-Ray, gdyż poza wspomnianymi prezentacjami głównych postaci (oprócz "gadających głów" pojawiają się przebitki z planu) i zarysu pracy speców od efektów specjalnych, mamy tu jedynie krótkie omówienie wizualnej oraz dźwiękowej strony filmu. Oprócz tego standardowy zwiastun, pokaz slajdów i prezentacja autentycznych obrazów studentów Władysława Strzemińskiego.

d3rw6et

Ocena wydania Blu-Ray: 6/10

Dane techniczne:
1080p High Definition 16x9 2.4:1, dźwięk DTS-HD Master Audio 5.1. Film można obejrzeć z angielskimi napisami.

Materiały prasowe
d3rw6et

Podziel się opinią

Share

d3rw6et

d3rw6et