Trwa ładowanie...

To koniec? Will Smith przestał być kurą znoszącą złote jajka. "Bliźniak" to absolutna katastrofa

Nawet dwóch Willów Smithów nie uratuje "Bliźniaka" od gigantycznej wtopy. Mówimy o prawie 80 mln dol. straty.

To koniec? Will Smith przestał być kurą znoszącą złote jajka. "Bliźniak" to absolutna katastrofaŹródło: Getty Images
doq0zdf
doq0zdf

"Bliźniak" (org. "Gemini Man") to najnowszy film Anga Lee (m.in. "Tajemnica Brokeback Mountain" czy "Ostrożnie, pożądanie") z Willem Smithem w rolach głównych. Tak, Smith wciela się tu w dwie role: elitarnego zabójcy, który walczy ze swoim młodszym klonem. Brzmi niedorzecznie i zalatuje latami 90.? Nic dziwnego. "Bliźniak" tuła się po Hollywood od ponad 20 lat.

Scenariusz "Bliźniaka" został napisany z myślą o Clincie Eastwoodzie. Przez ostatnie lata zmieniał reżyserów, aktorów, studia i producentów. Dość powiedzieć, że przez pewien czas do głównej roli brany był pod uwagę Nicolas Cage, a produkcją zajmowały się aż 4 (!) studia: Paramount, Skydance, Fosun i Alibaba.

ZOBACZ TEŻ: Te role mieli zagrać inni aktorzy. Dlaczego odmówili?

Szacuje się, że budżet filmu oscylował wokół ok. 140-160 mln dol., a na marketing wydano kolejne 100 mln. Według ostrożnych wyliczeń serwisu Collider, żeby nikt nie był stratny, "Bliźniak" musi zarobić jakieś 275 mln dol. A to się raczej nie stanie.

Film Anga Lee wszedł do kin 11 października. Dane z 20 października mówią, że w USA "Bliźniak" zarobił zaledwie 36,5 mln do., a na rynkach zewnętrznych 82,2 mln. Daje to 118, 7 mln dol. i pokazuje, w jakiej rozpaczliwej sytuacji znajdują się producenci i Paramount, studio które "Bliźniaka" wprowadziło do kin

doq0zdf

Za oceanem mówi się, że "Bliźniak" może przypieczętować kariery dwóch nazwisk związanych z tytułem: Lee i Smitha.

Po pierwsze "Bliźniak" to najgorzej oceniany film w całej karierze reżysera "Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka". Choć naprawdę trudno uwierzyć, że może być coś gorszego od jego "Hulka" z 2003 r.

Po drugie film odczarowuje mit Willa Smitha jako gwaranta kasowych sukcesów. Za wyjątkiem "Legionu samobójców" i "Aladyna" ostatnie filmy z jego udziałem przynoszą straty. Film może więc zadać ostateczny cios jego karierze. Albo mocno ją nadszarpnąć.

Polska premiera "Bliźniaka" zaplanowana jest na 25 października.

doq0zdf
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
doq0zdf