Zelnik i Dałkowska po wywiadzie z Januszem Gajosem: "zszedł na manowce"

"Modlę się za niego", "zbłądził" - mówią aktorzy Ewa Dałkowska i Jerzy Zelnik o swoim koledze po fachu. Występ Janusza Gajosa w TVN24 odbił się szerokim echem. Jego ostra krytyka rządu PiS nie musiała długo czekać na odpowiedź.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"To jest cyrk. Nie do uwierzenia, że się dzieje naprawdę" - tak aktor skomentował rządy PIS
"To jest cyrk. Nie do uwierzenia, że się dzieje naprawdę" - tak aktor skomentował rządy PIS (East News, Fot: MICHAL WARGIN)

W rozmowie w "Faktach po Faktach" Janusz Gajos powiedział, że PiS "prowadzi wielu ludzi za rękę w stronę jakiegoś piekła". Jarosława Kaczyńskiego określił słowami: "myśli jak dziecko, które chce być królewiczem". Skomentował też aferę premii, przyznanych politykom przez Beatę Szydło: - To jest cyrk, to jest slapstikowa komedia. Nie do uwierzenia, że to się dzieje naprawdę. Chciałbym czuć się bezpieczny i spokojny. Jeden człowiek chce mówić mi, jak mam żyć. Daje mi tabelkę z przykazaniami na każdą okoliczność mojego życia. To jest przerażające. Nie umiem tego nazwać.

Słowa wybitnego aktora odbiły się głośnym echem. Co myślą o nich aktorzy, którzy nie kryją się z konserwatywnymi poglądami?

- Janusz sam siebie skomentował. Współczuję mu, że kieruje się emocjami, a nie rozsądkiem. Przykro mi, że wielu moich kolegów zeszło na manowce. O polityce coraz częściej wypowiadają sie ludzie, którym brakuje rozeznania. Ich sądy są powierzchowne. Żyją w lęku i zarażają lękiem - mówi w rozmowie z WP Jerzy Zelnik. - Dziwię się, że Janusz nie może poradzić sobie rozumowo z tym, co się dzieje. Trudno w jego słowach znaleźć mądrość wynikającą z wieku - dodaje.

Jerzy Zelnik ONS.pl
Podziel się

Z kolei Ewa Dałkowska nie chciała szerzej komentować wypowiedzi Janusza Gajosa, powiedziała krótko, że będzie modlić się za aktora: - Wielu moich przyjaciół zachowuje się jak psuje. Modlę się za nich, żeby wrócił im rozum.

East News
Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.