Trwa ładowanie...
d2ipae3

Bliscy martwią się o Fronczewskiego. Aktor przeżywa ciężkie chwile

Bliscy Piotra Fronczewskiego bardzo się o niego martwią. I ponoć ich obawy nie są wcale bezzasadne. Aktor odrzucił właśnie dwie interesujące propozycje ról teatralnych i wszystko wskazuje na to, że wciąż nie otrząsnął się z żałoby.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Piotr Fronczewski
Piotr Fronczewski (East News)
d2ipae3

Piotr Fronczewski wprawdzie nigdy nie uchodził za wesołka, ale był człowiekiem pogodnym, oddanym pracy, lubiącym wyzwania. Jak donosi "Na żywo", teraz sytuacja się zmieniła. Jak twierdzą jego znajomi, aktor wciąż rozpacza po śmierci ukochanej mamy.

Fronczewski nigdy nie krył, że rodzina jest dla niego niezwykle ważna. Gdy jego mama zachorowała, nie chciał oddać jej do domu opieki. Postanowił, że wraz z żoną Ewą zapewnią jej jak najlepszą opiekę.

-* Przez myśl mi nawet nie przeszło, że mogę ją zostawić, że mogę ją umieścić nawet w najlepszym domu opieki. Myślę, że jest tak, jak być powinno* – mówił w "Zwierciadle". - To są rekolekcje, jakich nie doświadczymy w żadnym kościele.

d2ipae3

Kobieta zmarła w listopadzie ubiegłego roku, w wieku 104 lat. Aktor bardzo mocno przeżył jej odejście i stracił zapał do pracy.

Fronczewskiego smucą również problemy małżeńskie córki Katarzyny, która właśnie zdecydowała się na separację. Sam uważa instytucję małżeństwa za niezwykle ważną. Docenił ją jeszcze bardziej, kiedy jako 30-latek wdał się w romans. Kiedy, dręczony wyrzutami sumienia, wyznał wszystko Ewie, ta postanowiła mu wybaczyć i razem zaczęli odbudowywać swój związek. Teraz ich uczucie jest jeszcze silniejsze i wiedzą, że zawsze mogą na siebie liczyć.

ONS.pl

Z myślą o żonie Fronczewski zdecydował się też zrezygnować z jednej ze swoich największych pasji. Kilka lat temu spełnił swoje marzenie i przejechał na motocyklu Europę. Jego małżonka nie kryła, że pomysł nie przypadł jej do gustu i drżała ze strachu o bezpieczeństwo męża.

d2ipae3

To właśnie dlatego po powrocie aktor obiecał, że - aby żona nie musiała się już o niego martwić - sprzeda ukochany motocykl. Jak twierdzi "Rewia", Fronczewski odwlekał tę trudną decyzję aż 4 lata. Teraz jednak zdecydował się dotrzymać słowa. Jak można się domyślać, to z pewnością nie poprawia jego nastroju.

Przyjaciele aktora uważają, że to właśnie nowa praca z pewnością pomogłaby mu oderwać się od smutnych myśli, i trzymają kciuki, żeby któryś z reżyserów złożył mu ciekawą propozycję. I być może wkrótce to nastąpi. Tym bardziej, że kilka dni temu Fronczewski został uhonorowany na Suspense Film Festiwal w Kołobrzegu nagrodą Ikony Polskiego Kina.

Piotr Fronczewski i Katarzyna Ucherska o sztuce "Edukacja Rity":

d2ipae3

Podziel się opinią

Share

d2ipae3

d2ipae3