Pochód udającej się na manewry armii młodego następcy tronu Ramzesa zostaje zatrzymany przez kapłana Herhora, który dostrzegł walczące na piasku skarabeusze - święte wizerunki boga słońca Amona. By ominąć żuki, oddziały muszą przejść okrężną drogą przez kanał. Ramzes na próżno stara się przeciwstawić poleceniom kapłana. Rozwścieczony swoją bezsilnością oddala się. W czasie samotnej wędrówki spotyka piękną Żydowkę, Sarę. Zauroczony jej urodą obiecuje zabrać ją do pałacu. Herhor zdając raport panującemu faraonowi sugeruje, że Ramzes nie dojrzał jeszcze do objęcia dowództwa armii. Młody książę po raz kolejny doświadcza, jak silna jest władza kapłanów. Odsunięty od spraw państwowych spędza czas na jałowych zabawach, ciągle popada w finansowe tarapaty, przez co musi zapożyczać się u Fenicjan. Gdy Sara rodzi mu syna, królowa Nikotris i Herhor postanawiają, że dziecko wychowane zostanie w wierze mojżeszowej, tak by nigdy nie mogło rościć pretensji do tronu. Tymczasem kapłani przygotowują niekorzystyny dla Egiptu