"Parasite": o koreańskiej rodzinie w mocnej dawce [RECENZJA]

"Parasite" został uznany za najbardziej szalonego zdobywcę Złotej Palmy od czasu "Pulp Fiction" Quentina Tarantino. Pozornie prosta i nieco absurdalna historia pokazuje bolesną prawdę o życiu i Koreańczykach. Film na szansę zawojować światowe kina.

"Parasite" w kinach od 20 września
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

"Parasite": Zgrabny przekrój koreańskiego społeczeństwa

"Parasite" daje możliwość poznania wad i zalet Koreańczyków, ich umiejętności i dziwnych zachowań. Bohaterowie wykazują się ogromnym sprytem, wręcz ponadprzeciętnym. Reżyser Joon-ho Bong ukazał to w niekonwencjonalny sposób.

Mało kto wpadłby na pomysł przyjęcia całkowicie nowych ról życiowych, tak jak to zrobiła rodzina Ki-taeków. Żeby wyjść z biedoty, zatrudniają się jako pomoc bogatej rodziny, podstępem usuwając dotychczasowych pracowników. Młodzi zajmują wolne wakaty korepetytorów. Wszyscy kłamią gospodarzom nt. swojego życia i doświadczenia, ale swoją pracę wykonują zaskakująco dobrze. Niestety, jedna impreza niweczy cały ich plan.

W sytuacji kryzysowej reagują dość panicznie, emocjonalnie, nie ma żadnej organizacji działań. Każdy staje się dla siebie toksyczny, jak tytułowy pasożyt. "Najlepszy plan to brak planu" - stwierdził ojciec biedniejszej rodziny. Ten cytat najlepiej oddaje chaos i reorganizację w kłopotliwej sytuacji, która kończy się wręcz tragicznie.

ZOBACZ TEŻ: Cannes 2019. "Sama przyjemność". Te filmy warto zobaczyć!

Film całkowicie wywraca wyobrażenia o idealnej Korei Południowej i Koreańczykach bez wad. W stosunkowo wąsko zarysowanym świecie widzimy przekrój całego społeczeństwa - od desperacko działającej biedoty, która potrafi cieszyć się życiem, do bogaczy, których perfekcjonizm jest irytujący.

Dużym plusem filmu jest dystans, jaki przejawiają bohaterowie do samych siebie i historii. Dowodem na to jest scena, w której parodiują kult przywódców Korei Północnej. Choć na co dzień ci z Południa obawiają się, że w każdej chwili może dojść do ataku.

Dopóki oszustwo wychodzi, mamy sceny typowo komediowe, które są dobrze wyważone. Za to dalsza część filmu jest już przerysowana. Od dobrze zrobionej komedii, przez thriller, jakąś groteskę horroru, do dramatu - pewne granice zostały przekroczone, przez co w drugiej części filmu brak odpowiedniego wyważenia wartości gatunków. Na szczęście przekaz broni te zaburzenia.

ZOBACZ TEŻ: "Parasite" zwiastun

"Parasite": Cicha woda brzegi rwie

"Parasite" zdobyło Złotą Palmę w Cannes całkowicie zasłużenie. Jest niekonwencjonalny w swoich założeniach i zmusza widza do wysiłku intelektualnego. Ma naprawdę mocny przekaz. To jest taki film, który idealnie oddaje znaczenie przysłowia "cicha woda brzegi rwie".

Sam Tarantino powiedział, że Joon-ho Bong to azjatycka wersja Stevena Spielberga. Też stara się dawać frajdę i sporo śmiechu, ale zmusza do refleksji i uczy czegoś. Nie zostawia z niczym, pokazuje prawdy życiowe. Ten film można zaliczyć do kina nieprzeciętnego, wybitnego. Będzie głównym konkurentem dla "Bożego Ciała" Jana Komasy w walce o Oscara.

Moja ocena: 8/10

Wybrane dla Ciebie
Przeczytał miażdżącą recenzję. Zareagował w nietypowy sposób
Przeczytał miażdżącą recenzję. Zareagował w nietypowy sposób
Kelsey Grammer został ojcem w wieku 70 lat. "Najważniejszy jest czas z dziećmi"
Kelsey Grammer został ojcem w wieku 70 lat. "Najważniejszy jest czas z dziećmi"
Nie można przegapić. Faworyt nr 1 do Oscarów już do obejrzenia w domu
Nie można przegapić. Faworyt nr 1 do Oscarów już do obejrzenia w domu
Krwawy finał? Nowy zwiastun "Stranger Things" wbija w fotel
Krwawy finał? Nowy zwiastun "Stranger Things" wbija w fotel
Rob Reiner był dumny z syna. "Powinniśmy byli go słuchać"
Rob Reiner był dumny z syna. "Powinniśmy byli go słuchać"
Jedna z najpiękniejszych. Numer 1 w Polsce. W filmie wygląda zabójczo
Jedna z najpiękniejszych. Numer 1 w Polsce. W filmie wygląda zabójczo
Anthony Geary nie żyje. Legendarny aktor miał 78 lat
Anthony Geary nie żyje. Legendarny aktor miał 78 lat
Nowy sezon serialu o potworach już w lutym. King Kong powraca
Nowy sezon serialu o potworach już w lutym. King Kong powraca
Awantura o intymne sceny w serialu. "Czy jest tylko jeden sposób, by pokazać autentyczny seks gejowski?"
Awantura o intymne sceny w serialu. "Czy jest tylko jeden sposób, by pokazać autentyczny seks gejowski?"
Zrobił to dla żony? Clooney stawia twardy warunek reżyserom
Zrobił to dla żony? Clooney stawia twardy warunek reżyserom
Nowe zdjęcia z planu "Lalki". Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki
Nowe zdjęcia z planu "Lalki". Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki
Jack Nicholson wróci do aktorstwa? "Czyta scenariusze"
Jack Nicholson wróci do aktorstwa? "Czyta scenariusze"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥