O co tyle szumu? W końcu dostaliśmy "Śnieżkę", na jaką zasługujemy [RECENZJA]
Od ogłoszenia obsady aktorskiej wersji "Śnieżki", nowemu filmowi Disneya towarzyszyły kontrowersje. Największe oburzenie wzbudzało powierzenie głównej roli aktorce o latynoskich korzeniach. "Problemem" Śnieżki nie był jednak nigdy kolor skóry, a robienie z niej bezwładnej mimozy, czekającej na księcia na białym koniu. Twórcy nowej produkcji postanowili to zmienić i zrobili to w punkt.