Alec Baldwin wciąż mierzy się ze skutkami śmiertelnego wypadku na planie filmu. Do sądu trafił pozew
Alec Baldwin został oczyszczony z zarzutów o nieumyślne spowodowanie śmierci podczas zdjęć do filmu "Rust", ale sprawa nie jest zakończona. Do sądu wpłynął pozew przeciwko aktorowi, który złożył przedstawiciel firmy dostarczającej broń na plan westernu.
Alec Baldwin cztery lata po śmiertelnym postrzale, do którego doszło na planie westernu "Rust", razem z innymi filmowcami został pozwany przez dostawcę broni za "zszarganie jego dobrego imienia". Redakcja portalu TMZ dotarła do dokumentów sądowych, z których wynika, że Seth Kenney – właściciel firmy PDQ Arm & Prop – twierdzi, iż jego reputacja została "zszargana" przez "bezwzględnych przemysłowców, hollywoodzkich »ustawiaczy« i media", co doprowadziło do "znacznych strat w przeszłych, obecnych i przyszłych dochodach finansowych".
Śmierć na planie filmu z Alekiem Baldwinem. Policja opublikowała nagranie z miejsca tragedii
Alec Baldwin znów został pozwany za strzelaninę na planie filmu "Rust". Przedstawiciel firmy domaga się wyjaśnień
Seth Kenney utrzymuje, że Alec Baldwin uczestniczył w "spisku", który miał go publicznie oczernić po postrzeleniu operatorki filmowej Halyny Hutchins. Aktor w pozwie z 2022 roku wskazał przedstawiciela firmy dostarczającej broń na plan za osobę, która odpowiada za to, że "do tej tragedii doszło, ponieważ na plan dostarczono ostrą amunicję i załadowano ją do broni". Kenney domaga się dalszych wyjaśnień.
Hannah Gutierrez-Reed, która na planie filmu "Rust" pracowała jako rusznikarka (osoba zajmująca się bronią palną i amunicją na planach filmowych), w maju tego roku wyszła z więzienia po 18 miesiącach odsiadki za "nieumyślne spowodowanie śmierci" w związku ze strzelaniną, do której doszło na planie westernu. Alec Baldwin z kolei w zeszłym roku został oczyszczony z zarzutów, a sprawa przeciwko niemu została umorzona przez sąd, który uznał, że prokuratorzy zataili dowody, które mogłyby przemawiać na korzyść obrony aktora.
Chłodne przyjęcie filmu "Rust". Alec Baldwin nie może mówić o sukcesie
Film "Rust" został życzliwie przyjęty przez krytyków, ale uzyskał tylko 42 proc. pozytywnych opinii od krytyków na portalu Rotten Tomatoes.
Western z Alekiem Baldwinem na początku maja tego roku trafił do dystrybucji w amerykańskich kinach, ale zainteresowanie nim było niewielkie. Film zarobił zaledwie 25 tys. dol., co oznacza, że przez weekend na jednym seansie oglądało go tylko kilka osób.