Trwa ładowanie...
d4i5l5q

Box office USA: Klęska najpiękniejszych [PODSUMOWANIE]

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Box office USA: Klęska najpiękniejszych [PODSUMOWANIE]
(mat. dystrybutora)
d4i5l5q

Dwie najpiękniejsze (zdaniem magazynu „People”) kobiety w jednym filmie. To powinien być przebój. Tymczasem komedia z *Jennifer Aniston i Julią Roberts okazała się klapą. „Dzień Matki” sprzedaje się bardzo słabo, a na dodatek zbiera fatalne recenzje.*

Julia Roberts jest rekordzistką plebiscytu magazynu „People”. Hollywoodzka aktorka została wybraną najpiękniejszą kobietą roku aż cztery razy. Po raz pierwszy w 1991 roku, kilka miesięcy po premierze słynnego „Pretty Woman”. Romantyczna komedia jest do tej pory największym przebojem w jej karierze. Uwzględniając inflację, obraz w reżyserii Gerry’ego Marshalla zarobiłby dzisiaj około 360 milionów dolarów. Drugi tytuł (2000) najpiękniejszej kobiety roku zbiegł się z kolejnym wielkim kinowym sukcesem. Dramat „Erin Brockovich” nie tylko stał się przebojową produkcję, ale także przyniósł Julii Roberts Oscara. Popularna aktorka została uznana najpiękniejsza kobietą roku jeszcze w 2005 i 2010 roku.

d4i5l5q

Jennifer Aniston ma na swoim koncie „tylko” dwa tytuły najpiękniejszej kobiety roku, ale za to jest obecnie nam panującą królową. Po raz pierwszy magazyn „People” wyróżnił ją w 2004 roku. Również w jej przypadku na werdykt miał zapewne wpływ sukces filmu. Mamy tutaj na myśli komedię „Bruce Wszechmogący”, która po uwzględnieniu inflacji zgromadziłaby dzisiaj około 345 milionów dolarów. W tym roku jednak nagrodę magazynu „People” nie poprzedza bezpośrednio żadna przebojowa produkcja. Jennifer Antiston, podobnie jak Julia Roberts, w ostatnich dwóch latach nie może się pochwalić dobrymi filmami. „Dzień Matki” mógł być szansą na powrót do elity najpopularniejszych aktorek. Zwłaszcza, że reżyserem filmu jest twórca „Pretty Women” Gerry Marshall.

Niestety, „Dzień Matki” okazał się totalnym niewypałem. Podczas premierowego weekendu komedia, której budżet sięgnął 25 milionów dolarów w amerykańskich kinach zarobiła jedynie 8,3 miliona dolarów (czwarta pozycja). Co gorsza, „Dzień Matki” zbiera fatalne recenzje. Na stronie Rottentomateos obraz zgromadził zaledwie 8 proc. pozytywnych opinii. Żaden tytuł ani z Julią Roberts, ani Jennifer Aniston nie zgromadził wcześniej tak słabych ocen.

Generalnie miniony weekend nie był udany dla premierowych filmów. I tak, komputerowa animacja oparta na grze video „Ratchet i Clank” – znana już z ekranów polskich kin – w ciągu trzech pierwszych dni wyświetlania zebrała zaledwie 4,8 miliona dolarów (siódma pozycja). Film dla młodych widzów kosztował 20 milionów dolarów.

Poniżej oczekiwań sprzedaje się również komedia „Keanu”. Podczas minionego weekendu film wytwórni Warner Bros. zgromadził 9,3 miliona dolarów (trzecia pozycja). W tym przypadku jednak recenzje są przychylne, a ponadto wpływy z premierowego weekendu w zestawieniu z budżetem (15 milionów dolarów) pozwalają wierzyć w zysk.

Na zysk nie mogą natomiast liczyć producenci filmu „Królowa Śnieżka i Łowca”. W tym przypadku dyskusje na temat zysku są wręcz nie na miejscu. Produkcja wytwórnia Universal Pictures będzie bowiem tytułem, który przyniesie wielomilionowe straty. Kosztująca 115 milionów dolarów „Królewna Śnieżka i Łowca” w ciągu 10 dni wyświetlania zgromadziła w Stanach zaledwie 34 miliony dolarów. W czasie minionego weekendu produkcja fantasy zanotowała 52 proc. spadek popularności, co oznacza wpływy na poziomie 9,4 miliona dolarów (druga pozycja). Wygląda na to, że w sumie „Królewna Śnieżka i Łowca” zgromadzi w Ameryce nie więcej niż 50 milionów dolarów. Przypomnijmy, że pierwsza część filmu zarobiła za oceanem 155,4 miliona dolarów.

d4i5l5q

Gigantycznym przebojem w kinach stała się tymczasem „Księga dżungli”. Produkcja Disneya w ciągu 17 dni zgromadziła aż 252,1 miliona dolarów. Podczas trzeciego weekendu film zarobił jeszcze 42,4 milionów (ponownie pierwsza pozycja w czasie weekendu) po zaledwie 31 proc. spadku wpływów. Wszystko wskazuje na to, że „Księga dżungli” stanie się największym nieanimowanym przebojem wytwórni Disneya w ostatnich latach pośród familijnych produkcji. Do pobicia jest wynik „Alicji w Krainie Czarów”, która w 2010 roku zarobiła w Stanach 334,2 miliona dolarów. Dodajmy, że „Księga dżungli” na całym świecie zgromadziła już blisko 700 milionów.

Premiery następnego weekendu: „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” – zdaniem analityków rynku kinowego będzie to największy kinowy przebój roku w amerykańskich kinach.

d4i5l5q

Podziel się opinią

Share

d4i5l5q

d4i5l5q