Trwa ładowanie...
d42el2r

Jared Leto załamany. Chodzi o "Jokera" z Joaquinem Phoeniksem

Wróżenie Oscara, prawie 100 mln dol. w pierwszy weekend, ochy i achy krytyków oraz widzów. Wszyscy są zadowoleni z sukcesu "Jokera". No, prawie wszyscy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jared Leto źle przyjął ruch Warner Bros.
Jared Leto źle przyjął ruch Warner Bros. (Materiały prasowe)
d42el2r

Jak pisze "The Hollywood Reporter", jest jedna osoba przygnębiona całą tą sytuacją. Jared Leto. Aktor, który wcielał się w zielonowłosego łotra przed Joaquinem Phoeniksem, podobno czuje się "osamotniony i wkurzony". I ma ku temu niestety powód.

Obejrzyj zwiastun filmu "Joker":

Leto zagrał Jokera w "Legionie samobójców". Niestety, jego interpretacja postaci nie do końca spodobała się widzom. Choć trzeba podkreślić, że film Davida Ayera bez litości posiekano na stole montażowym, a przez to wątek Jokera został mocno okrojony.

d42el2r

W 2018 r. Ayer zdradził na Twitterze, że wbrew temu, co sugeruje scena w filmie, Joker przeżył i uciekł. A to oznacza, że spokojnie mógłby pojawić się w sequelu.

I na to właśnie liczył Leto. Jednak Warner Bros. postanowiło nakręcić genezę Jokera z innym aktorem. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że Phoenix ponownie wcieli się w Księcia Zbrodni. Na domiar złego w drugiej części "Legionu" reżyser James Gunn nie uwzględnił Jokera. I jak tu się nie dziwić biednemu Jaredowi?

d42el2r

Podziel się opinią

Share

d42el2r

d42el2r