"Lombard". Ząb mamuta i Matka Boska w wodorostach [recenzja]

Największy lombard Europy mieści się w Bobrku, najbiedniejszej dzielnicy Bytomia. To nie jest zwyczajny biznes, a centrum spotkań lokalnej społeczności. Film o tym miejscu wygrał właśnie festiwal Millenium Docs Against Gravity.

Pan Wiesław i pani Jola są właścicielami nietypowego lombarduPan Wiesław i pani Jola są właścicielami nietypowego lombardu
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Karolina Stankiewicz

Bytom, ul. Wytrwałych 1, żółty budynek po Biedronce. To tu mieści się bohater filmu "Lombard" Łukasza Kowalskiego, który wygrał właśnie festiwal Millenium Docs Against Gravity, czyli właśnie tytułowy lombard. Jak głosi hasło reklamowe, można w nim znaleźć "wszystko od igły po helikopter". – Mamy ponad 70 tys. przedmiotów, na pewno coś pani wybierze. Zastawy, szkło, porcelana, obrazy lampy… Jest tego multum – mówi w jednej z początkowych scen pani Jola, współwłaścicielka lombardu, która przechadza się pośród stert rupieci w długim futrze niczym diwa.

W początkowych scenach filmu odkrywamy stopniowo lombard i jego fascynujące wnętrze. To prawdziwy labirynt złożony z mniej lub bardziej intrygujących przedmiotów. Jest tu sprzęt AGD, ubrania, książki, liczne "durnostoje" i tandetne dewocjonalia, spośród których uwagę przykuwają m.in. zegar z podobizną Jana Pawła II oraz figurka Matki Boskiej w plastikowych wodorostach. Oprócz przedmiotów stopniowo poznajemy też klientów. Ale w zasadzie jedynymi osobami, które wydają tu pieniądze, są właściciele. Reszta przekraczających próg lombardu próbuje coś zastawić, by prawdopodobnie nigdy po to nie wrócić.

Początkowo jest zabawnie. Dialogi o dziwnych przedmiotach, jak ząb mamuta czy kłótnie o zepsuty blender, brzmią absurdalnie. Szybko jednak okazuje się, że pod płaszczykiem komizmu skrywa się opowieść o mieście, które popadło w ruinę po zamknięciu kopalni. O ludziach skazanych na życie w biedzie, schorowanych, bez pracy, z nałogami, doświadczających przemocy domowej. O dzieciach o smutnych spojrzeniach, które miały nieszczęście urodzić się i wychowywać w Bobrku, jednej z najbiedniejszych dzielnic Bytomia.

Ida Nowakowska przekonuje: "TVP zapewnia dualizm mediów"

Temat biedy chętnie jest eksploatowany przez polskie kino. Niesie to ze sobą ryzyko ośmieszenia bohaterów czy żerowania na ich historii. Kowalskiemu udaje się tego uniknąć, bo zamiast skupiać się na biedzie w centrum historii umieszcza panią Jolę, której wielkie serce nie pozwala na obojętność na los odwiedzających jej lombard. Zrobi wszystko, by coś od nich kupić, gdy są w potrzebie. A gdy nie mają nic do sprzedania, wynajmuje ich do odśnieżania. Dzieciom bez zimowych kurtek oddaje ubrania za darmo, a kobiecie, która żyje ze sprzedaży puszek, oferuje pomoc w ich zbieraniu.

To wszystko sprawia, że ludzie chętnie do lombardu przychodzą. Pracownicy oferują im czas i życiowe porady, np. co zrobić, gdy mąż bije. Ale lombard bliski jest bankructwa. Żeby ratować biznes, właściciel, który co chwila wpada na kolejne szalone pomysły marketingowe, postanawia zorganizować piknik przed budynkiem. Podczas imprezy będą też licytowane przedmioty.

Lombard (The Pawnshop) - trailer | 19. Millennium Docs Against Gravity

Film Kowalskiego sprawia, że ma się ochotę natychmiast wyruszyć do Bytomia, by przetrząsnąć półki z tymi wszystkimi rupieciami. By poznać właścicieli, poczuć klimat tego miejsca. To jednak nie będzie możliwe dla klienta z zewnątrz, bo cała magia filmowego lombardu polega na tym, że stał się on centrum spotkań lokalnej społeczności. Jest jednocześnie poradnią, pośredniakiem, MOPS-em i domem kultury. Pytanie tylko, jak długo właściciele będą w stanie to ciągnąć. Jedno jest pewne: poddawać się szybko nie mają zamiaru.

Wybrane dla Ciebie
Amanda Seyfried nie zamierza przepraszać za słowa o Charliem Kirku. "Na miłość boską..."
Amanda Seyfried nie zamierza przepraszać za słowa o Charliem Kirku. "Na miłość boską..."
Tragedia nią wstrząsnęła. Nie powstrzymała łez przed kamerą
Tragedia nią wstrząsnęła. Nie powstrzymała łez przed kamerą
Wpadka w "The Floor". Uczestnik pomylił Beatę Tyszkiewicz ze znaną panią polityk
Wpadka w "The Floor". Uczestnik pomylił Beatę Tyszkiewicz ze znaną panią polityk
Disney stawia na AI. Gigantyczna umowa z twórcami ChatGPT
Disney stawia na AI. Gigantyczna umowa z twórcami ChatGPT
Rowan Atkinson bez ogródek o Jasiu Fasoli: "Egoistyczne dziecko"
Rowan Atkinson bez ogródek o Jasiu Fasoli: "Egoistyczne dziecko"
Zarobił 2,5 mld dol. Powrócił jeden z największych hitów wszech czasów
Zarobił 2,5 mld dol. Powrócił jeden z największych hitów wszech czasów
Sydney Sweeney została zapytana o operacje plastyczne. Jej odpowiedź rozwiewa wszelkie wątpliwości
Sydney Sweeney została zapytana o operacje plastyczne. Jej odpowiedź rozwiewa wszelkie wątpliwości
Przerażający odcinek HBO Max. Widzowie oglądają na potęgę
Przerażający odcinek HBO Max. Widzowie oglądają na potęgę
Winny. Wyłudził od Netfliksa miliony. Może spędzić dekady w więzieniu
Winny. Wyłudził od Netfliksa miliony. Może spędzić dekady w więzieniu
Pożegnanie z widzami. "To nasz ostatni film, gdzie gram główną rolę"
Pożegnanie z widzami. "To nasz ostatni film, gdzie gram główną rolę"
"Jeden z najgorszych dni w moim życiu". Konsekwencje rozbieranej sesji
"Jeden z najgorszych dni w moim życiu". Konsekwencje rozbieranej sesji
Usłyszał straszną diagnozę. "Co ja sobie wyobrażałem?"
Usłyszał straszną diagnozę. "Co ja sobie wyobrażałem?"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥