Trwa ładowanie...
niesamowity spider-man
29-06-2012 17:03

''Niesamowity Spider-Man'': Wyjątkowy wywiad z gwiazdami! [część II]

''Niesamowity Spider-Man'': Wyjątkowy wywiad z gwiazdami! [część II]
dfu0d1n
dfu0d1n

W *pierwszej części wywiadu z gwiazdami „Niesamowitego Spider-Mana” poznaliśmy pytania dziennikarzy z Polski i Meksyku. Na koniec zostawiliśmy Afrykę Południową, która z nie mniejszą zaciekłością wypytywał ekipę o ich wrażenia z planu filmowego. Poznajcie finał naszej wyjątkowej rozmowy z reżyserem, Markiem Webbe oraz gwiazdami nowej odsłony Człowieka Pająka: Andrew Garfildem, Emmą Stone i Rhysem Ifansem.*

* Marc, do tej pory byłeś znany przede wszystkim jako reżyser kameralnego filmu „500 dni miłości”. Jak się teraz czujesz jako twórca superprodukcji o wielomilionowym budżecie? Czy praca przy obu tych filmach bardzo się od siebie różniła?*

Marc Webb: W trakcie pracy nad filmem „500 dni miłości” najbardziej zależało mi na wyeksponowaniu jego subtelnej strony. Zważałem na każdy najmniejszy mankament i detal pragnąc je jak najlepiej wykorzystać. To tak jakbym posiadał kwintet instrumentów dętych, za pomocą którego mogłem zagrać zaskakująco piękną i szczerą muzykę. W przypadku „Niesamowitego Spider-Mana” jest podobnie, jedynie instrumentów jest o wiele więcej. No i jest o wiele głośnie (śmiech). Dla mnie jednak wciąż bardzo ważne było, żebym nie zapominać o tych detalach w filmowym przedstawieniu, dzięki którym odbiorcy się angażują. To właśnie za ich pomocą dochodzi do interakcji między widownią a filmem. Można nawet powiedzieć, że to pewnego rodzaju przeżycie społeczne – zrozumienie i integracja. Z drugiej strony, były też momenty kiedy
budziłem się rano i dopadała mnie świadomość ogromu skali naszego projektu. Ale to były dobre uczucia. Pracowaliśmy z najlepszą ekipą na świecie. Wśród nas byli wspaniali ludzie i wielcy profesjonaliści, jak choćby grupa naszych kaskaderów z Andy Armstrongiem na czele. To było coś fantastycznego móc obserwować ich przy pracy. Ogólnie to bardzo motywujące i podbudowujące być częścią tak zaangażowanego zespołu. Animatorzy z CG Environment w głównej mierze stworzyli Jaszczura i różne dodatki do Spider-Mana. To oni zrealizowali największe cuda tego filmu. Poważnie, to było niesamowite. W niektóre dni zastanawiam się, co takiego musiałem zrobić dobrego w poprzednich wcieleniach, że obecnie jestem tak nagradzany. Czuję się jakbym był największym szczęściarzem na świecie. To była bardzo zabawna i inspirująca przygoda.

Andrew, wcieliłeś się w ikonę popkultury. Czy wysokie oczekiwania fanów cię nie przerażają? Czułeś presję w trakcie kręcenia zdjęć?

Andrew Garfield: Tak, oczywiście. Jak już mówiłem, sam jestem wielkim fanem Marvela więc poczucie odpowiedzialności nie odstępowało mnie ani na krok. Jak tylko producenci wspaniałomyślnie zaproponowali mi udział w „Niesamowitym Spider-Manie” w pierwszej sekundzie poczułem ogromną radość, a później przerażenie i lęk. Te świdrujące głowę dylematy wraz ze strachem towarzyszą mi od tamtej pory. Nawet teraz. Może jutro po przebudzeniu stwierdzę, że już jest wszystko okej, ale wątpię.

dfu0d1n

Emma, pierwszy raz wcielasz się w postać z komiksu. W jaki sposób przygotowywałaś się do roli i czy w znaczny sposób różniło się to od twoich dotychczasowych przygotowań?

Emma Stone: Raczej nie. Jedyne, co było inne, to kult samej historii Spider-Mana, której fragment mieliśmy przenieść na duży ekran. W większości przypadków jedyną inspiracją aktora jest jego egzemplarz scenariusza. Nic więcej. To właśnie w oparciu na nim buduje swoją postać. Ja jednak miałam wielkie szczęście. Mogłam się odwołać do wielu innych źródeł, aby jeszcze lepiej poznać Gwen. Poza tą jedyną różnicą, wszelkie inne przygotowania do roli wyglądają podobnie.

Ostatnie pytanie. Rhys, jak na razie Jaszczur to twoja największa rola łotra w karierze. Dobrze się bawiłeś grając czarny charakter?

Rhys Ifans: Tak, to była czysta przyjemność. Ale moim zdaniem - i myślę, że mówię też w imieniu reżysera – mój bohater nie jest tak naprawdę zły. To bardzo współczujący człowiek, który dokonał złych i samolubnych decyzji. Wszyscy jesteśmy do tego zdolni.

dfu0d1n
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dfu0d1n