Tego już nie da się oglądać? "Panie Neeson, daj sobie spokój"
W 2014 roku, po nakręceniu trzeciej części "Uprowadzonej", Liam Neeson zapowiedział, że ze względu na wiek (miał wówczas 63 lata) przyszedł czas, by zakończyć przygodę z kinem akcji. Po tej deklaracji aktor wciąż jednak grał zmęczonych życiem twardzieli w coraz gorszych filmach sensacyjnych.