Dzieci Vala Kilmera błagały, by się leczył. Mówił, że zwycięży chorobę dzi ęki modlitwie
Aktor z "Top Gun", "Batmana" i "The Doors" zmarł w wieku 65 lat w Los Angeles. Przyczyną śmierci było zapalenie płuc, ale Kilmer od lat zmagał się z nowotworem gardła. Nie chciał wybrać konwencjonalnych metod leczenia.
Val Kilmer przez całe życie był związany z ruchem Chrześcijańskiej Nauki, który kładzie nacisk na uzdrawiającą moc modlitwy i duchowego zrozumienia, często odrzucając konwencjonalne metody leczenia. W jednym z wywiadów aktor podkreślił znaczenie miłości w procesie leczenia, przytaczając słowa dr. Bernarda Lowna, wynalazcy defibrylatora: "Miłość leczy. Bardziej niż jakiekolwiek inne umiejętności".
Jego dzieci, córka Mercedes i syn Jack błagały go, by poddał się terapii. Dopiero za ich namowami zmienił zdanie. Jak sam przyznał: "Po prostu nie chciałem doświadczać ich strachu, który był głęboki. Musiałbym się oddalić, a po prostu nie chciałem być bez nich".
Mimo podjęcia terapii medycznej, Kilmer nadal wierzył, że to jego wiara i modlitwa odegrały kluczową rolę w procesie zdrowienia.W rozmowie z "The New York Times" wyjaśnił, że w jego wierze diagnoza jest określana jako "sugestia raka krtani", co oznacza, że zamiast mówić "mam to" lub "posiadam to", istnieje twierdzenie, sugestia, że jest to fakt.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Legendy Hollywood
Kariera Vala Kilmera
Urodził się 31 grudnia 1959 roku w Los Angeles. Swoje umiejętności doskonalił m.in. w renomowanej Juilliard School, gdzie został jednym z najmłodszych studentów w historii tej prestiżowej uczelni.
Zadebiutował w 1984 roku w szalonej komedii "Ściśle tajne!". Przełom przyszedł dwa lata później, kiedy pojawił się w superprodukcji "Top Gun" (1986) w reżyserii Tony’ego Scotta – u boku Toma Cruise’a i Meg Ryan. W 1988 roku zachwycił publiczność jako Madmartigan w przygodowej baśni "Willow" Rona Howarda. To właśnie na planie tej produkcji poznał Joannę Whalley, która później została jego żoną.
Jedną z najbardziej pamiętnych ról stworzył w filmie "The Doors" (1991), wcielając się w ikonę rocka – Jima Morrisona. Choć nie zdobył za tę kreację żadnej nagrody, doczekał się uznania krytyków i nominacji do MTV Movie Awards. Co ciekawe, większość utworów koncertowych wykonał sam – a podobno członkowie The Doors mieli trudności z odróżnieniem jego głosu od oryginału.
Dwa lata po roli Jima Morrisona, Kilmer ponownie wcielił się w ikonę muzyki – tym razem był to Elvis Presley. W filmie "Prawdziwy romans" (1993) w reżyserii Tony’ego Scotta i na podstawie scenariusza Quentina Tarantino, zagrał ducha-mentora głównego bohatera granego przez Christiana Slatera.
Ostatnim filmem, w którym wystąpił Val Kilmer, był "Top Gun: Maverick" z 2022 roku.W tej kontynuacji klasycznego hitu z 1986 roku Kilmer ponownie wcielił się w rolę admirała Toma "Icemana" Kazansky'ego, u boku Toma Cruise'a.
W 2021 roku swoją premierę na festiwalu w Cannes miał poruszający dokument "Val", opowiadający o życiu Vala Kilmera. Film oparty jest w dużej mierze na prywatnych nagraniach samego aktora – od dzieciństwa, przez początki kariery, aż po bardziej współczesne momenty. Jego osobiste archiwum liczyło ponad 800 godzin materiału, z którego twórcy wybrali esencję, tworząc intymny portret człowieka zmagającego się z przemijaniem, sławą i chorobą.
– Zdarza się, że ogarnia mnie smutek, kiedy przemierzam kraj z gościnnymi występami. To już bardziej odcinanie kuponów niż prawdziwa kariera – przyznaje Kilmer w filmie, mówiąc swoim zniekształconym, chropowatym głosem. – A jednak nie czuję się upokorzony. Wręcz przeciwnie – jestem wdzięczny fanom, którzy tak tłumnie przychodzą na te spotkania – dodaje, obserwując z poruszeniem, jak publiczność reaguje na film z jego udziałem.
"Polskie Emmy" rozdane. Kto wygrał w plebiscycie Top Seriale 2025? Nowe "Studio", które trochę dzieli, trochę bawi, a na pewno przyprawia o ciarki żenady. Fenomenalne "Dojrzewanie", o którym nie da się zapomnieć i grube miliony na "The Electric State". O tym w nowym Clickbaicie. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej: