Frank Capra

Reżyser i producent amerykański, jeden z najbardziej znanych twórców kina hollywoodzkiego lat 30-tych. W swoich najpopularniejszych obrazach umiejętnie łączył politycznej przesłanie Rooseveltowskiego „New Dealu” z lekkością komediowego kina rozrywkowego, co w głównej mierze zadecydowało o sukcesach artystycznych i komercyjnych jego produkcji. Zdobywca 4 Oscarów.

Obraz

Urodził się 18 maja 1897 roku w Bisacquino na Sycylii, jednak dorastał we włoskiej dzielnicy Los Angeles, dokąd w 1903 roku przeprowadziła się jego rodzina.

Ukończył studia inżynierskie z zakresu chemii na Politechnice Kalifornijskiej.

Debiutował jako reżyser i scenarzysta krótkometrażowego filmu „Fultah Fisher’s Boarding House” (1922).

W Hollywood zaczynał jako „gagman” u Macka Sennetta, a z jego pomysłów na komiczne skecze korzystał m. in. Harry Langdon. W kolejnych latach Capra wyreżyserował z nim takie komedie, jak „Szczęście w butach” (1926), „Siłacz” (1926) i „Długie spodnie” (1927).

Największe sukcesy odnosił jednak w latach 30-tych.

Pierwszymi liczącymi się filmami Capry były romantyczne komedie: „Platynowa blondynka” (1931) z Jean Harlow i „Zakazany owoc” (1932) z Barbarą Stanwyck oraz dramat „Amerykańskie szaleństwo” (1932). Scenariusz do tego drugiego napisał jego późniejszy, wieloletni współpracownik Robert Riskin.

Razem stworzyli charakterystyczny typ bohatera – uczciwego, prawego idealisty-działacza na rzecz lokalnej społeczności, którego postawa była idealnym nośnikiem New Dealowych założeń i wartości.

Filmowymi wcieleniami tego typu postaci byli w filmach Capry: Clark Gable, Gary Cooper, zaś przede wszystkim James Stewart.

** Pierwszą nominację do Oscara otrzymał Capra za reżyserię filmu „Arystokracja podziemi” (1933), a pierwszą Nagrodę Akademii – za reżyserię komedii „Ich noce” 1934 z Clarkiem Gable i Claudette Colbert – jednego z niewielu filmów w historii, które otrzymały 5 najważniejszych Oskarów. Kolejne nagrody przyniósł mu zrealizowany w 1936 roku „Pan z milionami” z Jean Arthur i Garym Cooperem (Oscar za reżyserię, Specjalne Wyróżnienie na MFF w Wenecji), „Pieniądze to nie wszystko” z Jamesem Stewartem, Jean Arthur i Lionelem Barrymorem (1938, Oscar za reżyserię i dla Najlepszego Filmu), najwybitniejsze dzieło New Dealu - „Pan Smith jedzie do Waszyngtonu” z ponownym udziałem Arthur i Stewarta (1939, 10 nominacji do Oscara, w tym za reżyserię i dla Najlepszego Filmu) oraz „To wspaniałe życie” (1946, Złoty Glob i nominacja do Oscara za reżyserię) z Barrymorem i Stewartem.**

W 1941 roku nakręcił też ważny, już nie komediowy obraz „Obywatel John Doe” z ponownym udziałem Barbary Stanwyck i Gary’ego Coopera, a w 1946 roku – czarną komedię „Arszenik i stare koronki” z Carym Grantem.

W czasie wojny, wraz z Anatolem Litvakiem zrealizował cykl propagandowych filmów dokumentalnych, zatytułowany „Po co walczymy?”, mających na celu zagrzewanie Amerykanów do walki z nazistami.

Zrealizowany w ramach tego cyklu obraz: „Preludium wojny” (1943) zdobył Oscara dla Najlepszego Dokumentu, a „Bitwa o Rosję” – nominację do Nagrody Akademii w tej samej kategorii.

Powróciwszy do kręcenia fabuł, na przełomie dekad zrealizował dwa niezbyt udane filmy: „Stan unii” (1948) z Katharine Hepburn i Spencerem Tracy i muzyczną komedię „Oto idzie pan młody” (1951) z Bingiem Crosbym.

Później – również bez specjalnego powodzenia – tworzył animacje dla TV.

** Karierę zakończył komediowymi filmami z gwiazdorską obsadą: nagrodzoną Oscarem za Najlepszą Muzykę „Dziurą w głowie” (1959) z Frankiem Sinatrą i nominowanym do 3 Oscarów remakiem „Arystokracji podziemi” (1961) z udziałem Bette Davis, Petera Falka i Glenna Forda. W 1959 roku otrzymał Nagrodę za Dokonania Życia od Directors Guild of America, a w 1982 – Honorowego Złotego Lwa w Wenecji za Całokształt.**

Zmarł 3 września 1991 roku w La Quinta w Kalifornii, dożywając 94 lat.

Frank Capra

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Nicholas Brendon nie żyje. "Odszedł spokojnie we śnie"
Nicholas Brendon nie żyje. "Odszedł spokojnie we śnie"
Przepadło 40 tys. złotych. Simlat dzieli się swoją teorią
Przepadło 40 tys. złotych. Simlat dzieli się swoją teorią
Aktorka z sądowym zakazem wypowiedzi. W tle poważne oskarżenia
Aktorka z sądowym zakazem wypowiedzi. W tle poważne oskarżenia
"Walka na śmierć i życie". 10 minut, które uczyniły Norrisa ikoną
"Walka na śmierć i życie". 10 minut, które uczyniły Norrisa ikoną
Chuck Norris nie żyje. Tak Van Damme pożegnał mistrza
Chuck Norris nie żyje. Tak Van Damme pożegnał mistrza
Stallone wspomina Chucka Norrisa. "Wielki człowiek"
Stallone wspomina Chucka Norrisa. "Wielki człowiek"
Kosmiczny wynik. Ponad 700 mln wyświetleń w ciągu doby
Kosmiczny wynik. Ponad 700 mln wyświetleń w ciągu doby
Żegnamy Chucka Norrisa. Tymi rolami został legendą kina akcji
Żegnamy Chucka Norrisa. Tymi rolami został legendą kina akcji
Tak pożegnał się z widzami. Ostatnie nagranie sprzed 10 dni
Tak pożegnał się z widzami. Ostatnie nagranie sprzed 10 dni
Byli pięknym małżeństwem. Halina Kowalska przeżyła z mężem sześć dekad
Byli pięknym małżeństwem. Halina Kowalska przeżyła z mężem sześć dekad
Wpompowali w ten film potężne miliony. Ryzyko się opłaci?
Wpompowali w ten film potężne miliony. Ryzyko się opłaci?
Uma Thurman o "Kill Billu". "Nie przepadam za przemocą"
Uma Thurman o "Kill Billu". "Nie przepadam za przemocą"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇