WAŻNE
TERAZ

Pełczyńska-Nałęcz pisze do działaczy. "Za chwilę z Polski 2050 nie zostanie cegła na cegle"

Louis de Funes: król komedii wyrzekł się syna. "Nie był dla mnie ojcem"

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

/ 5[GALERIA]

Obraz
© Materiały prasowe

Przed kamerą był prawdziwym żywiołem. Nikt nie był w stanie podrobić gestykulacji i mimiki, która stała się jego znakiem rozpoznawczym. Król francuskiej komedii szalał na ekranie, ale w życiu prywatnym był cichy i nieśmiały. I wiele wskazuje na to, że w późniejszych latach całkowicie podporządkował się drugiej żonie.

31 lipca przypada 105. rocznica urodzin jednego z najsłynniejszych francuskich aktorów, który podbił serca polskich widzów serią filmów o żandarmie, rolami w "Kapuśniaczku", "Fantomasie" czy "Wielkich wakacjach". Łącznie wystąpił w ponad 160 produkcjach, przy czym przez lata jego nazwisko nie pojawiało się nawet w napisach końcowych. Dopiero po "pięćdziesiątce" wszystko się zmieniło.

/ 5Hiszpańska temperament

Obraz
© East News

De Funes urodził się w miejscowości pod Paryżem, ale pochodził z hiszpańskiej rodziny o arystokratycznych korzeniach. Ojciec był adwokatem, który przekwalifikował się na handlarza diamentów. Matka zajmowała się domem i trójką dzieci. Aktor wspominał, że była bardzo porywcza i wybuchowy, i to ona była później inspiracją dla ekranowych postaci granych przez Louisa.

Zanim jednak został aktorem, pracował jako kreślarz, pomocnik księgowego, projektował wystawy sklepowe, a nawet karoserie samochodowe. Myślał o karierze w wojsku, ale mając 164 cm wzrostu i 55 kg wagi nie był wymarzonym kandydatem. Armia upomniała się o niego dopiero po wybuchu wojny. Po wyjściu do cywila podjął decyzję: będę aktorem.

/ 5Trudne początki

Obraz
© Forum

Egzamin do szkoły teatralnej zdał śpiewająco, ale potem nie było już tak łatwo. Na ekranie zadebiutował w wieku 32 lat i choć później grywał dużo i regularnie, to były to wyłącznie niewielkie role, często niewymieniane w napisach końcowych.

Znakomicie radził sobie za to w teatrze. I to dzięki występom scenicznym został zauważonym przez wpływowych filmowców, którzy pomogli mu zostać gwiazdą francuskiej komedii.

/ 5Nowa rodzina

Obraz
© Forum

W drodze do sławy towarzyszyła mu druga żona, Jeanne Augustune Barthelemy de Maupassant (na zdjęciu). Z pierwszą, tenisistką Germanie Elodie Carroyer, rozstał się po pięciu latach małżeństwa jeszcze w czasie wojny. Mieli syna Daniela, jednak de Funes nie był dobrym ojcem. Rzadko bywał w domu i nie dbał o relację z jedynym dzieckiem. "Nigdy nie mogłem go nazwać tatą. Mówiłem na niego Louis" – wyznał po latach Daniel.

Po rozwodzie było jeszcze gorzej. De Funes całkowicie zerwał kontakt z synem i byłą żoną, poświęcając się zakładaniu nowej rodziny. Druga żona urodziła mu dwóch synów. Patrick został lekarzem, zaś Olivier marzył o aktorstwie, ale ostatecznie postawił na karierę pilota.

/ 5Wyrzekł się syna

Obraz
© Forum

De Funes był nałogowym palaczem i wiele lat przed śmiercią uskarżał się na problemy ze zdrowiem. W końcu trafił do szpitala z rozległym zawałem serca, ale nie zgodził się na emeryturę. Po kilkumiesięcznej rehabilitacji wrócił na plan, niestety kilka lat później sytuacja się powtórzyła. Drugi zawał także go nie powtrzymał, ale wszyscy z otoczenia aktora wiedzieli, że narzucił sobie zbyt mordercze tempo. Zmarł 27 stycznia 1983, w wieku 69 lat po trzecim zawale serca.

Po śmierci znanego aktora zrobiło się głośno o treści jego testamentu. Louis de Funes, ojciec trzech synów, nie uwzględnił w nim najstarszego, Daniela. 1/3 majątku trafiła za to do katolickiego Bractwa Św. Piusa X. Co więcej, Daniel nie został nawet zaproszony na pogrzeb ojca. Podobno stało się tak z woli drugiej żony de Funesa, która była jego menadżerką i rzeczniczką. I przez lata robiła wszystko, by mąż całkowicie zerwał kontakt z synem z pierwszego małżeństwa. Jak widać, dopięła swego.

Daniel de Funes zmarł w 2017 r.

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Polka z nominacją do Oscara! Co za wyróżnienie
Polka z nominacją do Oscara! Co za wyróżnienie
Gwiazdy Hollywood mówią "dość". Pójdą na wojnę z AI?
Gwiazdy Hollywood mówią "dość". Pójdą na wojnę z AI?
Aktor "Gwiezdnych wojen" sięgnął dna. Nowe zdjęcie daje nadzieję
Aktor "Gwiezdnych wojen" sięgnął dna. Nowe zdjęcie daje nadzieję
Powraca polski superprzebój. Zachwycał się nim cały świat
Powraca polski superprzebój. Zachwycał się nim cały świat
Takiego Szyca jeszcze nie było. Zmienił się do roli w "Buncie"
Takiego Szyca jeszcze nie było. Zmienił się do roli w "Buncie"
Jennifer Lawrence wbija szpilę "białym facetom" z Hollywood. "Są tak bardzo niedoceniani"
Jennifer Lawrence wbija szpilę "białym facetom" z Hollywood. "Są tak bardzo niedoceniani"
Zapomnijcie o kolejnej "seksbombie". Nowy wizerunek Lary Croft
Zapomnijcie o kolejnej "seksbombie". Nowy wizerunek Lary Croft
Oscary 2026. Oto lista nominowanych, wśród nich Polka
Oscary 2026. Oto lista nominowanych, wśród nich Polka
Dramatyczny spadek oglądalności? Każdy odcinek kosztował 25 mln dol.
Dramatyczny spadek oglądalności? Każdy odcinek kosztował 25 mln dol.
Prywatne SMS-y Taylor Swift i Blake Lively ujawnione. Mocne słowa o reżyserze "It Ends With Us"
Prywatne SMS-y Taylor Swift i Blake Lively ujawnione. Mocne słowa o reżyserze "It Ends With Us"
Obraziła Donalda Trumpa? Ostra reakcja Białego Domu
Obraziła Donalda Trumpa? Ostra reakcja Białego Domu
Grali kochanków przez kilkanaście lat. Dziś nawet nie rozmawiają. "To oczywiste"
Grali kochanków przez kilkanaście lat. Dziś nawet nie rozmawiają. "To oczywiste"