Trwa ładowanie...
d1r5mru

Michael Douglas: według tabloidów był jedną nogą w grobie. "Mój czas jeszcze nie nadszedł" - zapewnia 72-letni aktor

Rok temu amerykańskie tabloidy donosiły o tragicznym stanie zdrowia Michaela Douglasa. Według nich aktor miał mieć nawrót nowotworu i zostały mu raptem trzy miesiące życia. Tymczasem Douglas - podobnie zresztą jak jego słynny tata - trzyma się świetnie i zapewnia, że jego czas jeszcze nie nadszedł. Nie rezygnuje też z pracy. W tym roku zagrał w akcyjniaku "Unlocked", a już niedługo pojawi się w drugiej części hitu "Ant-Man" oraz "Head Full of Honey".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Michael Douglas na festiwalu filmowym w Los Angeles, kwiecień 2017
Michael Douglas na festiwalu filmowym w Los Angeles, kwiecień 2017 (Getty Images)
d1r5mru

Douglas - ulubieniec publiczności i krytyki, znany choćby z "Nagiego instynktu” i nagrodzony statuetką Oscara za "Wall Street” - nie zwraca już chyba najmniejszej uwagi na doniesienia tabloidów, które od dawna śledzą i komentują jego życie prywatne. A nie da się ukryć, że aktor i jego rodzina dostarczali mnóstwo materiałów na pierwsze strony.

film najlepszy film inne filmy

Michael Douglas East News
Michael Douglas

Ojciec Michaela, Kirk Douglas, był prawdziwym kobieciarzem, który nie potrafił dochować wierności żadnej partnerce. Romansował m.in. z Marleną Dietrich, Joan Crawford czy Ritą Hayworth.

d1r5mru

Eric, brat Michaela, nazywany przez krytykę "czarną owcą dynastii Douglasów”, za wszelką cenę próbował zrobić karierę. Kiedy mu nie wyszło, wpadł w nałogi i stał się częstym gościem w areszcie, do którego trafiał za rozmaite przewinienia, jak atak na policjanta, bójki, spowodowanie wypadku samochodowego czy posiadanie narkotyków. W maju 1996 aresztowano go za posiadanie kokainy, trzy miesiące później za prowadzenie pod wpływem alkoholu i narkotyków, a po dwóch dniach ponownie, tym razem za zakłócanie porządku.

W 1999 roku Eric po przedawkowaniu narkotyków zapadł w kilkudniową śpiączkę. Niczego go to jednak nie nauczyło. 6 lipca 2004 roku pokojówka znalazła go martwego w mieszkaniu na Manhattanie. Sekcja wykazała, że mężczyzna zmarł w wyniku przedawkowania alkoholu, leków uspakajających i środków przeciwbólowych. Miał 46 lat.

d1r5mru

Zatargi z prawem miał również syn Michaela, Cameron, który od samego początku sprawiał problemy wychowawcze. Już jako nastolatek uzależnił się od narkotyków i alkoholu, a kolejne odwyki nie pomagały. Później, aby spłacić długi hazardowe, handlował amfetaminą. W 2010 roku Cameron trafił do więzienia. Miał dużo szczęścia, bo dzięki znanemu nazwisku skazano go na minimalny wymiar kary, 5 lat zamiast 10. Chłopakowi nie dało to jednak do myślenia. Niedługo potem ponownie stanął przed sądem, kiedy okazało się, że jest zaangażowany w przemycanie narkotyków do więzienia. Wyrok wydłużono mu o kolejne 2 lata. Lecz choć Cameron miał wyjść dopiero w 2018 roku, media doniosły, że syn aktora został zwolniony 2 lata przed czasem i wrócił do domu. Michael Douglas powstrzymał się od komentarzy na ten temat, ale chętnie pozuje z synem do zdjęć i zapewnia, że ich relacje wreszcie się poprawiły.

Sam Michael nie był może aż tak wielkim amantem jak jego ojciec, ale często ulegał urokowi pięknych kobiet. Rozwodem zakończyło się jego zawarte w 1977 roku małżeństwo z córką dyplomaty Diandrą Luker. Para złożyła papiery w sądzie już w 1995, rozwód sfinalizowano dopiero 5 lat później. Wtedy aktor mógł poślubić swoją nową wybrankę, młodszą od niego o 25 lat Catherinę Zeta-Jones.

Ich związek nie należy jednak do najłatwiejszych. Zeta-Jones od lat cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową, u Douglasa zdiagnozowano zaś nowotwór.

Getty Images

Kiedy aktorowi udało się pokonać chorobę, prasa doniosła, że to nie koniec jego problemów. Okazało się, że los jego małżeństwa wisi na włosku. W 2013 roku małżonkowie zamieszkali osobno i mówiło się nawet o rozwodzie. Dopiero rok później para położyła kres plotkom, po raz pierwszy od wielu długich miesięcy pojawiając się wspólnie na jednej z branżowych imprez i spacerując pod ramię po czerwonym dywanie. Fotoreporterzy dostrzegli, że na palcach aktorów ponownie lśniły obrączki.

d1r5mru

Zaczęto spekulować, czy parze faktycznie udało się dogadać, czy też zachowują dobre relacje wyłącznie ze względu na dzieci, syna Dylana i córkę Carys. Przyjaciele pary twierdzili, że przerwa niezwykle przysłużyła się aktorom, którzy mogli w tym czasie przemyśleć pewne sprawy i zacząć pracować zarówno nad sobą, jak i nad małżeństwem.

* - Mam nadzieję, że wszystko się ułoży* – odpowiadał Michael Douglas na pytania dziennikarzy.

I wygląda na to, że jego marzenie się spełniło. W walentynki tego roku Zeta-Jones opublikowała zdjęcie, na którym namiętnie całuje swojego męża. Najwyraźniej kryzys został zażegnany, podobnie jak problemy zdrowotne Michaela Douglasa, o czym świadczy najnowsze zdjęcie.

d1r5mru

Podziel się opinią

Share

d1r5mru

d1r5mru