"To jest ciężki kaliber". Opowiadają, jak się gra zwłoki i ze "zwłokami" na planie
- Te ciała ucharakteryzowane były tak dobrze, że potrafiło wywołać to obrzydzenie i strach, czyli te emocje, których oczekuje widz, sięgając po takie historie - opowiada Piotr Adamczyk. Razem z Magdaleną Boczarską zdradzają kulisy pracy przy scenach zbrodni w "Langerze".