Paweł Pawlikowski ostro o festiwalu w Gdyni. Jego słowa jak kubeł zimnej wody

W Gdyni nerwowo. Najpierw wybuchła afera wokół filmu "Solid Gold". Teraz polscy reżyserzy grożą bojkotem festiwalu. Paweł Pawlikowski nie kryje rozczarowania.

Paweł Pawlikowski o festiwalu w Gdyni: "Ten festiwal nie ma twarzy"
Źródło zdjęć: © AKPA
Grzegorz Kłos

Zdaniem obserwatorów to jedna ze słabszych edycji gdyńskiego festiwalu. Z wielu powodów.

ZOBACZ TEŻ: Pawlikowski radzi Kulig, jakie role powinna teraz przyjmować

Niesmak wzbudziło zarówno niedopuszczenie do konkursu głównego "Mowy ptaków" Xawerego Żuławskiego (a potem zmiana decyzji pod presją środowiska i opinii publicznej), jak i niespodziewane wycofanie "Solid Gold" Jacka Bromskiego z wyścigu o Złote Lwy.

Mówi się też o zachowawczym programie imprezy. Ale jest jeszcze inny aspekt festiwalu, który wzbudził gorącą dyskusję wokół Gdyni.

Chodzi o kształt festiwalu - rezygnację z funkcji Dyrektora Artystycznego, usunięcie sekcji Inne Spojrzenie oraz zupełną marginalizację Zespołu Selekcyjnego, którego wpływ na ostateczną selekcję filmów do konkursu głównego jest tak naprawdę znikomy.

O tych i o innych aspektach FPFF rozmawiali członkowie Gildii Reżyserów Polskich. Organizacja wprost sprzeciwia się m.in. układowi, w którym decyzję o wyborze filmów podejmuje Komitet Organizacyjny reprezentujący fundatorów festiwalu.

Wśród twórców obecnych na obradach Gildii był m.in. Paweł Pawlikowski, który nie kryje rozczarowania zaistniałą sytuacją. Jego słowa to kubeł zimnej wody na głowy organizatorów.

- Od kiedy przyjeżdżam do Gdyni, mam poczucie znużenia, niechęci, cynizmu: ten festiwal nie ma twarzy, nie ma gospodarza, brakuje dobrej energii - mówi reżyser "Zimnej wojny". I dodaje:

- Przyjeżdżamy, bo nie ma innego festiwalu, a nie dlatego, że dzieje się tu coś ważnego. A przecież to wreszcie czas, kiedy świat zauważa polskie filmy, a nasze kino jest w świetnej formie.

Gildii Reżyserów Polskich poważnie zastanawia się nawet nad bojkotem imprezy.

Wybrane dla Ciebie
TVN koproducentem kinowej "Lalki". Premiera zapowiedziana na 30 września
TVN koproducentem kinowej "Lalki". Premiera zapowiedziana na 30 września
Chcieli, by włożyła strój kąpielowy na planie. Stanowczo odmówiła
Chcieli, by włożyła strój kąpielowy na planie. Stanowczo odmówiła
Netflix bierze się za "Noce i dnie". To klasyka polskiej literatury
Netflix bierze się za "Noce i dnie". To klasyka polskiej literatury
Czas się dla niej zatrzymał. 55-letnia gwiazda w skąpym bikini
Czas się dla niej zatrzymał. 55-letnia gwiazda w skąpym bikini
Mordercze treningi do roli. Dzięki nim odkryła schorzenie
Mordercze treningi do roli. Dzięki nim odkryła schorzenie
Rozwód w dniu śmierci. Były mąż podważa warunki umowy
Rozwód w dniu śmierci. Były mąż podważa warunki umowy
Arcydzieło kina powraca. Zło kryje się głęboko w człowieku
Arcydzieło kina powraca. Zło kryje się głęboko w człowieku
Zaatakował kierowcę Ubera. Poważne problemy gwiazdy Hollywood
Zaatakował kierowcę Ubera. Poważne problemy gwiazdy Hollywood
Michelle Pfeiffer w "The Madison". Pierwszy zwiastun serialu Twórcy "Yellowstone"
Michelle Pfeiffer w "The Madison". Pierwszy zwiastun serialu Twórcy "Yellowstone"
Gwyneth Paltrow o scenach seksu z 30-letnim Chalametem
Gwyneth Paltrow o scenach seksu z 30-letnim Chalametem
Matt Damon zdradza, czego Netflix oczekuje od twórców. "Nie byłoby to złe"
Matt Damon zdradza, czego Netflix oczekuje od twórców. "Nie byłoby to złe"
"Brutalny i przerażający". Widzowie i krytycy są nim zachwyceni
"Brutalny i przerażający". Widzowie i krytycy są nim zachwyceni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟