ycipk-2a5z9y
ycipk-2a5z9y

The Grinch - świąt nie będzie - Najnowsze informacje

Trwa ładowanie...
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zdjęcie Materiały prasowe
Podziel się

Wysoko, daleko, 'na samym gór szczycie w łańcuchu Samosiów' na Mont Zsypie, nieco na północ od miasteczka, pewien stwór jaskiniowy, podpatruje w maleńkim płatku śniegu jak to na dole w Ktosiowie, Ktosie gorączkowo przygotowują się do ukochanych świąt Bożego Narodzenia. Kim jest ten włochacz z kwaśną miną? To nie kto inny jak Grinch (Jim Carrey), który jak sam przyznaje wprost nienawidzi Gwiazdki i nie przesadzając ani trochę ma już po dziurki w nosie tych radosnych krzyków, śpiewów i zabawy.
Nikt nie potrafi odgadnąć dlaczego Grinch jest taki ... Grinchowaty. Nikt bez wyjątku, nawet jego jedyny kompan, wiecznie przez niego nękany pies Maks. Jak sądzono 'Może w głowie za mało oleju miał własnej, a może po prostu miał buty za ciasne', a może 'nie buty, lecz serce ... ma o rozmiar za małe'.
Z przebrzydłym uśmiechem na wykrzywionej paszczy, Grinch wpada na nowy szelmowski pomysł, jak by tu raz na zawsze pozbyć się tak znienawidzonych przez niego świąt.
A zatem Grinch przywdziewa kostium, który ma mu pomóc zwieść czujnych Ktosiów i w nowym przebraniu składa wizytę w Ktosiowie, pragnąc zrealizować swój własny gwiazdkowy plan. W Ktosiowie na jego drodze staje mała Cindy Lou-Ktoś (Taylor Momsen), jedyna osoba w miasteczku, której wydaje się, że w codziennej przedświątecznej krzątaninie, wirze zakupów i przystrajania otoczenia Ktosie zapominają o prawdziwym znaczeniu tych jedynych w swoim rodzaju gwiazdkowych dni. Niewiele niestety z jej rozterek rozumieją najbliższe dziewczynce osoby - nieco nieprzytomny ojczulek Lou (Bill Irwin), mama Betty (Molly Shannon) pochłonięta rywalizacją z sąsiadką Martą May-Ktovier (Christine Baranski) o najpiękniejsze światełka na uroczystość Ktobileuszu.
Zatem Cindy postanawia wziąć sprawy w swoje ręce, próbując w miarę możliwości dowiedzieć się jak najwięcej o Grinchu: kim jest, dlaczego tak bardzo nie znosi świąt i dlaczego wszyscy Ktosiowie tak strasznie nim pogardzają. Jej niewinne pytania przewracają życie w Ktosiowie do góry nogami, ponieważ do tej pory wszystko, co dotyczyło osoby Grincha traktowane było jako zachowanie bluźniercze, szczególnie zaś przez burmistrza May-Ktosia (Jeffrey Tambor).
Jednak jak to w każdej bajeczce bywa, wszystko ostatecznie zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu, kiedy to dwie niespokojne dusze - jedna szukająca prawdziwego znaczenia świąt bożonarodzeniowych, a druga swojej prawdziwej, dawno zapomnianej natury - odnajdują właściwe sobie miejsce i odkrywają prawdziwe znaczenie świąt Bożego Narodzenia.

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
ycipk-2a5z9y
ycipk-2a5z9y
ycipk-2a5z9y