źródło: twitter.com
Jednym z najciekawszych obecnie powstających filmów jest nowy projekt Stevena Spielberga zatytułowany "Lincoln". Biograficzna opowieść o 16. prezydencie Stanów Zjednoczonych będzie prawdopodobnie kolejnym oscarowym popisem Daniel Day-Lewisa, który wcieli się w tytułowego bohatera.
W Richmond w stanie Wirginia trwają właśnie zdjęcia do filmu, a w samym mieści spotkać można wczuwającego się w rolę aktora. Day-Lewisa wypatrzył jeden z mieszkańców, podczas gry aktor spożywał posiłek w jednej z restauracji - wykonane przez niego zdjęcie szybko znalazło się w internecie za sprawą twittera. Możemy na nim zobaczyć, że aktor wyhodował własną brodę by upodobnić się do prezydenta. Trzeba przyznać, że wyszło mu to wyśmienicie.
Co więcej, wieści z planu głoszą, że tak jak w przypadku innych ról, laureat dwóch Oscarów tak bardzo stara się upodobnić do Lincolna, iż niemal nie wychodzi z roli. Day-Lewis operuje językiem charakterystycznym dla epoki, w której żył 16. prezydent, a po mieście porusza się w charakterystycznym fraku.
Poniżej prezentujemy zdjęcie "Lincolna":
Premiera filmu zaplanowana jest na przyszły rok.
ZOBACZ TAKŻE:
"Gwiazdy oglądają": Tomasz Adamek