




Oscary
1 nagroda
1 nominacja
Złote Globy
1 nagroda
1 nominacja
Europejskie Nagrody Filmowe
1 nagroda
BAFTA
2 nagrody
1 nominacja
Złote Lwy - Wenecja
1 nagroda
MTV Movie Awards
1 nominacja



2009 udział w animowanej produkcji 3D Roberta Zemeckisa „Opowieść wigilijna”.
2009 pięciokrotnie uhonorowany nagrodami BAFTA i nominowany do Oscara, a także wyróżniony na Festiwalu w Wenecji za przejmującą kreację w „Samotnym mężczyźnie”.
2008 zagrał w niezwykle popularnym musicalu „Mamma Mia” z Meryl Streep i Piercem Brosnanem.

4.58 / 5
4.62 / 5

Aktor teatralny i filmowy, od lat uważany za najlepszego brytyjskiego aktora komediowego. Znany głównie jako odtwórca roli Marka Darcy'ego w filmowej adaptacji „Dziennika Bridget Jones”. Colin Andrew Firth urodził się 10 września 1960 roku w miejscowości Grayshott w Anglii. Jako osiemnastolatek dołączył do zespołu National Youth Theater. Występował rzadko, pracował najczęściej za kulisami. Firth rozpoczął studia w Drama Centre w Londynie. Jego talent został odkryty i doceniony podczas ostatniego semestru, gdy brał udział w szkolnej produkcji „Hamleta”. Debiutował w teatrze na West Endzie w sztuce Juliana Mitchella „Another Country”. Ekranizacja sztuki była także jego debiutem kinowym w 1984 roku. Jego kariera rozpoczęła się na dobre dopiero u schyłku lat 80. W 2001 roku stał się ulubieńcem kinomanek na całym świecie za sprawą komedii “Dzienniki Bridget Jones”. Film odniósł oszałamiający sukces, a Colin Firth stał się najbardziej rozchwytywanym odtwórcą ról amantów w Hollywood.



wreszcie!
wreszcie mądry film i świetna rola dostały tę nagrodę
Colin NAJLEPSZY
Własnie oglądałam JAK ZOSTAC KROLEM. Film jest fenomenalny, a Colin Firth po raz kolejny udowodnił, że jest najlepszym aktorem. Jego gra aktorska w tym filmie przechodzi wszytkie. Ciekawe czy jest w Polsce taki aktor, który mógłby choć w małym stopniu mu dorównać? znacie takiego??
Gratulację
Trzymam kciuki za Oscara dla Colina za rolę w "Jak zostać królem". W końcu na Darcym jego kariera nabrała rozpędu, ale oby dzięki tej nominacji, w końcu przestał być tylko kojarzony z "Dumą i uprzedzeniem".
Nareszcie,mój ulubiony aktor być może
doczeka tego,co mu sie niewątpliwie od czasu 'samotnego mężczyzny' należy:) Trzymam kciuki.
najwyższa pora...
chyba już najwyższa pora na to by docenić Colina Firtha jako aktora .
Tyle miernot , w głupawych filmach otrzymało jakieś oskary , globy, bafty, ....

