


Film fantastyczno-naukowy, kontynuacja przygód czwórki kosmonautów, którzy w efekcie nieudanego eksperymentu z promieniowaniem kosmicznym nabyli nadludzkich mocy.

(3)

byłem w kinie podniecony ale szybko mi przeszło lipa na maxa... SERIO SZKODA KASYY
Dwuja..za dwujkę F4
Darujcie sobie. Film do bólu przewidywalny. Tak naprawdę zero akcji.Raz tylko śmiech na sali był.Kocham komiksy i to że są przenoszone na duży ekran.Ale czasami widać, że komuś brakło pomysłu.Co dziwi, bo przecież jest w czym wybierać. Powstało tyle dobrych komiksowych scenariuszy przecież.Wystarczyłoby by je filmować a nie wymyślać od początku i bez tego czegoś. co Ten film spokojnie można w domu obejrzeć a nie w kinie.



Osoby, którym podobał się film "Fantastyczna czwórka: Narodziny srebrnego surfera", wysoko oceniły także:

