


Film opowiada o niesamowitym doktorze Parnassusie, wędrującym po świecie wraz ze swoim objazdowym przedstawieniem. Podróżuje z nim jego nastoletnia córka Valeria, marząca o ucieczce i normalnym życiu w idealnym domu; ironicznie i pesymistycznie patrzący na świat karzeł Percy oraz przygarnięty przed laty gdzieś po drodze młody chłopak Anton, zajmujący się magicznymi sztuczkami. Tworzą oni zgraną trupę kuglarzy, próbujących jakoś związać koniec z końcem. Mimo nieprzeciętnych umiejętności Parnassusa wszędzie towarzyszy im niepowodzenie. Mało kto zwraca uwagę na coś tak tandetnego, archaicznego i tajemniczego jak cyrkowa buda, którą wędrują. A przecież doktor ma naprawdę wiele do zaoferowania.


Tango z diabłem - Łukasz Szulc









„Parnassus” powstawał w cieniu osobistej tragedii, która odbiła się szerokim echem na całym świecie. Nagła śmierć odtwórcy jednej z najważniejszych ról – Heatha Ledgera, w połowie kręcenia zdjęć, prawie uniemożliwiła dokończenie prac nad filmem. Twórcy postanowili jednak mimo wszystko ukończyć produkcję – dla zmarłego kolegi. Zaowocowało to powstaniem zupełnie odmiennego od pierwotnych zamierzeń, ale niezwykłego obrazu. Zaangażowano nowych aktorów i dokręcono zdjęcia, a potem wykorzystano materiał, który Ledger zdążył nagrać.
Dokor Parnassus zaprasza! - Anna Bujna









Film ten na pewno przyciągnie do kin fanów Gilliama. Odnajdą oni tutaj wszystko, co składa się na jego kino: wyobraźnię, bajkowość, ironię, surrealizm.

(8)

A mnie się nie podobał....
Lubię taką tematykę, ale ten film akurat nie przypadł mi do gustu.
Już wiem dlaczego zszedł p. Ledger...
Nie miał wyjścia - po zagraniu w takiej kupie...:)
Słabo, słabo...
Dawno nie miałem okazji oglądać tak słabego filmu. Nie znajduję w nim ani jednego elementu naprawdę godnego pochwały. Gdyby nie doborowe towarzystwo, plułbym sobie w brodę za zmarnowanie 2 godzin.
parnassus
Byłem na dwóch filmach: "Avatar" i "Parnassus". Pytanie który z nich mi się bardziej podobał jest proste, moim zadaniem Parnassus jest o wiele lepszy niż Avatar, gdyby Avatar nie miał tak ciekawych efektów, kina płaciły by ludziom za przyjście na taki film, jeżeli chodzi o Parnassusa, efekty również są niesamowite, fabuła - dla niektórych może być niezrozumiała, jadnak bardzo zaskakująca, interesująca, film jest na 120% wart obejrzenia !!!
bajeczny
ci, którzy krytykują ten film muszą być prymitywni i nie mieć wyobraźni, zdegradowani przez głupie i puste obrazy, którymi raczy nas inne kino.
jestem pod wrażeniem- stylu, kunsztu aktorów, zdjęć, magii.
Dobry, nie rewelacyjny, raczej niszowy
Film jest naprawdę dobry, jeśli porównamy go z innymi filmami. Jednak po takich nazwiskach można się było spodziewać czegoś dużo lepszego. Nie jest to "lekki, łatwy i wszystkim się podobający" filmowy fast food, więc wielu osobom może nie przypaść do gustu.
Wow~!
Same negatywy??
To ja powiem, że byłam zdumiona tym filmem...
Oczekiwałam nudy, bo zwiastun był dość chaotyczny...
Ale film mnie urzekł... Był niesamowity xD
strata kasy
pomimo swietnej obsady film jest totalnym nie wypalem , jedny z najgorszych na jakim bylem w kinie , zaluje wydanych pieniedzy.
Odradzam
Film był nudny. Z przesłaniem ale porostu nudny.
Totalna klapa
Film przedstawia losy mnicha który jeździ karetą, przedziwną z resztą i organizuje spektakle podczas których ludzie przez lustro wchodzą do świata stworzonego dla nich w jego głowie. Sam pomysł jest nieco dziwny. W filmie jest jeden wielki sajgon - taniec z diabłem, zakłady z diabłem czarodziejskie hmm "zaszywanie" ust mnichom którzy snują niekończącą się opowieść. Ogólnie to jeżeli ktoś lubi jak film go zaskakuje do tego stopnia ze po 20 minutach oglądania zastanawia się dlaczego nie wszedł do sali obok gdzie puszczają coś innego, to zdecydowanie polecam ;-)
TOTALNY GNIOT
Myśleli ze wystarczy dać kilku znanych aktorów by powstał film ? błąd nuda na maxa slabe teksty fabula zenada dawno nie widziałem czegos tak słabego
nuda
nie wiem jak innym ale mi ten film sie kompletnie nie podoba. jest co najmniej beznadziejny i już w polowie ma sie ochotte uciec daleko... jak dla mnie lepiej obejrzec zwiastun dwa razy niz isc do kinna
polski tytuł "człowiek, który oszukał diabła" jest co najmniej
żenujący. zostałem nawet na całych napisach licząc, że tam będzie coś o tym oszukaniu. nie było. sam film jest nudnawy. nie mówiący o niczym. ani to komedia, ani moralitet, ani baśń. jeśli ktoś lubi popatrzeć na "swoich" aktorów, to może iść. poza tym nie warto.
Ojciec i córka..
Historia relacji ojca z córką.
Gdy byla mloda miala przyjaciela Antona, ktory ją kochal, ale byli zbyt mlodzi by to uczucie przekuc w cos stabilnego. Rozeszli sie. To byla tylko szczenieca milosc..
Valentina wyszla wkoncu za Tony'ego, ktory wydawal sie dobrym czlowiekiem, rzeczywistosc okazala sie zupelnie inna. Ojciec nie pochwalal tego zwiazku, doszlo do tego ze zupelnie stracili ze soba kontakt, nie widzieli sie lata.
W miedzyczasie Valentina zrozumiala ze jej maz to potwor. Odeszla od niego i po jakims czasie spotkala przyjaciela z dziecinstwa.. sprobowali znowu.. pokochali sie.. slub.. coreczka..
Az pewnego dnia kolo restauracji spotkala znowu ojca.. żebraka..
Hmm.. tak moglby wygladac ten film.. Choc gleboko ukryte, o tym opowiada ten film..
Ale rezyser opowiada ta historie na swoj sposob.. zupelnie inaczej..:)
Film rewelacyjny! Polecam ludziom z wyobraznia!



Osoby, którym podobał się film "Parnassus", wysoko oceniły także:

