search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Repertuar kin

Ostatnie aktywności

krystofel7 krystofel7 dodał gatunek do Po dwóch stronach
krystofel7 krystofel7 dodał dane ogólne do Po dwóch stronach
krystofel7 krystofel7 dodał gatunek do Przeżyć
krystofel7 krystofel7 dodał dane ogólne do Przeżyć
Piotr_K Piotr_K uzupełnił dane ogólne w In the Heart of the Sea
Piotr_K Piotr_K uzupełnił obsadę w Furia
Frania Frania uzupełnił profesję w Kees van Oostrum

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK

dodaj do swojego filmozbioru

Zaloguj się, by dodać film lub serial do filmozbioru.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK
Premiera 22 listopada 2013 | dramat, psychologiczny | 85 min | Polska
Za mała liczba głosów.
Nie oceniliśmy tego filmu.
zaloguj się, aby sprawdzić rekomendacje
Twoja ocena:  0/10

"Płynące wieżowce" to współczesna, uniwersalna historia o dojrzewaniu, poszukiwaniu własnej tożsamości oraz akceptacji siebie i innych. Film o bardzo mocnym ładunku emocjonalnym. Porusza temat, który przełamuje tabu i budzi kontrowersje... Na warszawskim osiedlu mieszkają razem Ewa z synem Kubą i jego dziewczyną Sylwią. Ewa nie jest zachwycona dziewczyną, co daje jej odczuć na każdym kroku. Dla chłopaka odskocznią od domowego konfliktu i codziennej rutyny jest sport. Kuba trenuje pływanie, jest jednym z najlepszych zawodników w studenckiej sekcji pływackiej AWF-u. Na imprezie Kuba i Sylwia poznają Michała, który nie ukrywa swojej homoseksualnej orientacji. Wzajemne zauroczenie chłopaków wkrótce przeradza się w uczucie. Kuba nie potrafi jednak wybrać między tym, co czuje do Michała, a głębokim przywiązaniem i miłością, którymi darzy Sylwię. Decyzja, którą musi podjąć, zaczyna go przerastać. Swój dramat przeżywa również Michał, który chce stworzyć z Kubą swój pierwszy prawdziwy związek. Kuba nie jest jednak gotowy na zerwanie z Sylwią. Rodzice Michała starają się być tolerancyjni i akceptować życiowe wybory syna, matka Kuby przeciwnie – jest zszokowana wiadomością o homoseksualizmie swojego dziecka. Wkrótce pojawi się szansa na to, aby w życiu kobiet nic się nie zmieniło.


Najpiękniejsza para roku! - Katarzyna Kasperska

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
14 września 2013 12:27

O "Płynących wieżowcach" można długo opowiadać. Tematy i interpretacje wydają się być niewyczerpalne. Film z pewnością poruszy do dyskusji polskich widzów, a to wszystko dzięki temu, że przyszedł czas na zmiany. Tomasz Wasilewski powiedział "Yes, we can" i dokonał tego w najlepszy stylu.


ciekawostki (4)

Tomasz Wasilewski o aktorach

Martę Nieradkiewicz, Katarzynę Herman, Izę Kunę i Mirosława Zbrojewicza obsadziłem od razu. Znam ich bardzo dobrze: z Kaśką i Mirkiem zrobiłem poprzedni film, mógłbym o nich opowiadać godzinami. Wiem, jak to brzmi: zachwycam się, ale prawda jest taka, że mamy do czynienia z prawdziwymi - podobnie jak w przypadku Marty i Izy - zwierzętami filmowymi i teatralnymi. To wybitni aktorzy, marzenie każdego reżysera. Obsadzenie ich w ''Płynących wieżowcach'' było dla mnie oczywiste. Do tego grona dołączyła Olga Frycz - zdolna i naturalna. Tego właśnie szukam w aktorach. Ogromną trudność miałem przy wyborze odtwórców głównych ról męskich: Kuby i Michała. Zdecydowałem się na casting. Ostatniego dnia przyszedł Bartek Gelner. Byłem przekonany, że...

Tomasz Wasilewski o aktorach



Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Debyl 2014-01-28 (10:21) 8 miesięcy 24 dni 17 godzin i 17 minut temu

Typowi film homologacyjny, boję się wypowiadać, bo dla nich będę zboczeńcem. Świat w każdym razie i tak idzie do przodu i idiom "walić konia" po opublikowaniu faktu zgwałcenia źrebaka (zoo + ped/ał/ofilia) na oczach policjantów traci własną metaforyczność. Film to bajeczka o "tatusiu" i "mamusi". Tatuś ma łeb obrobiony maszynką, sposób bycia typowego blokersa, podobno studiuje, pokazywany jest podczas treningów, samogwałtu i niekonwencjonalnego zaspokajania się. W przypadku quasi obelg reaguje brutalnie. Wywodzi się z biedy: mieszka z samotną matką uciekającą od rzeczywistości i uczącą się japońskiego. Mieszkanie wygląda nieciekawie: jest bez centralnego ogrzewania, wyposażenie ma przeciętne, świadczące może nie o minimum egzystencji, lecz bardziej o braku gustu właścicieli. Tatuś ma również laskę (w niektórych ujęciach niebrzydką) z którą zdradza homo - rzeszę. Mamusia to "dupowate" dziecko z wyższych sfer o uzdolnieniach artystycznych mające zakompleksionego starego o mentalności naukowca deklarujące się jako gej (fuj! nazwa infantylna określająca pierwotnie wesołka; z tego wynikałoby, że każdy kabareciarz to homo). Do "pci" przeciwnej dziecko entelygencji się nie pali, pornografią się nie interesuje. Zostaje zabite podobnie jak "Kałboj" z "Brokeback Mountain". Koniec jest przerażający, a raczej fakt zabójstwa wykonanego przez młodzież brutalną. Fajnie jest pokazana miłość tradycyjna, lecz jest to ilustracja związku typowego dla bohaterów "Wojny polsko - ruskiej" Masłowskiej w nieciekawej oprawie (no, może czasami półciekawej). Film można zdefiniować jako kolejny wytwór socjopornograficzny. Plenery raczej nieciekawe: przedwojenne blokowiska odgrodzone murem od obiektów dla milionerów, osprayowane korytarze dworcowe, garaże podziemne widziane z szyby samochodu jeżdżącego dookoła obiektu, co wywołuje zawroty głowy, postkomunistyczne wnętrza ubikacji w kontraście do osiągnięć cywilizacji współczesnej: Hotel Mariott, nowe drogi, wyremontowane przejścia najprawdopodobniej dworca głównego w Katowicach itd. Poza tym również fajni aktorzy: duży plus dla Olgi Frycz grającej chyba najnormalniejszą rolę w tym całym towarzystwie :)

odpowiedz

3
0
~siema 2013-11-12 (14:41) 11 miesięcy 10 dni 12 godzin i 57 minut temu

Właśnie oglądałam w HD bez limitów na: hdplayer.pl/p/526eac1a1c9b5012252a351b928e939d89ffce96==/redirect=film/Płynące-Wieżowce

odpowiedz