Thomas Kretschmann jako Wilm Hosenfeld w "Pianiście"
Niemiecki oficer Wilm Hosenfeld, który w
czasie II wojny światowej ukrywał polskiego kompozytora i pianistę
Władysława Szpilmana, został pośmiertnie uhonorowany tytułem
Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - poinformował w poniedziałek
instytut Jad wa-Szem (Yad Vashem) na swej stronie internetowej.
Hosenfeld stał się znany dzięki spisanym przez Szpilmana
wspomnieniom wojennym, zekranizowanym przez Romana Polańskiego w
filmie
"Pianista".
O uhonorowaniu Hosenfelda tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów
Świata informował PAP już pod koniec grudnia 2008 roku były szef
pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza, powołując się na jego
syna, Helmuta.
Przypomniał, że gdy w 2007 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył
pośmiertnie Hosenfelda Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia
Polski, podniosły się głosy krytyczne wobec tej decyzji. Krytykę
uzasadniano m.in. tym, że Jad wa-Szem nie nadał mu tytułu
Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
"Nasz Dziennik" w 2007 roku pisał, że "nie ma niezbitych
dowodów", by Hosenfeld ratował Polaków i Żydów, "wiadomo
natomiast, że (...) izraelski Jad wa-Szem odmówił przyznania mu
tytułu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata".
W swym komunikacie Jad wa-Szem wyjaśnia, że komisja badająca
sprawę niemieckiego oficera nie przyznała mu dotychczas tytułu,
ponieważ chciała się upewnić, czy nie brał udziału w walkach
podczas Powstania Warszawskiego. W tym czasie jednak uznała już,
że Hosenfeld uratował Szpilmana oraz innego Żyda, Leona Wurma,
których zeznaniami dysponowała.
Wurm zaświadczył, że Hosenfeld zatrudnił go w ośrodku sportowym
po ucieczce z transportu do Treblinki. Szpilman sam napisał do Jad
wa-Szem, jak w listopadzie 1944 roku Hosenfeld pomógł mu znaleźć
schronienie, przynosił koce, żywność i udzielał moralnego
wsparcia. Jak zaznaczono w komunikacie instytutu, świadectwem były
też pamiętniki Szpilmana, które posłużyły Polańskiemu jako
podstawa do filmu.
"Niedawno komisja pozyskała nowe dokumenty, w tym dzienniki
Hosenfelda i listy do żony, które wyjaśniają jego konsekwentne
stanowisko przeciwne nazistowskiej polityce w stosunku do Żydów" -
głosi komunikat.
ZOBACZ TAKŻE: