

Dowiedz się więcej o filmie:
|
1/10 Następne
Karolina Sawka: Nowa Nel po 10 latach. Ja teraz wygląda? |
|
Co u niej słychać?Kiedy gruchnęła wieść, że Maciej Dutkiewicz rozpoczyna zdjęcia do nowej wersji "W pustyni i w puszczy", w Polsce rozpętała się burza. Bo jak można jeszcze raz ekranizować to, co według wielu zostało zekranizowane wręcz idealnie. I, przede wszystkim, gdzie w Polsce szukać młodych aktorów, którzy wcieliliby się w dwoje młodych bohaterów powieści Sienkiewicza?Po żmudnych poszukiwaniach znaleziono ostatecznie odpowiednich, zdaniem producentów, aktorów. W Stanisława Tarkowskiego wcielił się Adam Fidusiewicz, a w Nel Rawlinson - Karolina Sawka. Śliczna 10-letnia dziewczynka była niemal całkowitym zaprzeczeniem krzykliwej, złotowłosej Nel z roku 1973, która wykreowała Monika Rosca. I podobnie jak ona, Karolina Sawka także zniknęła z show-biznesu nie kontynuując, jak dotąd, kariery w kinie. Jak to się stało, że Karolina Sawka zagrała w filmie? Jak wyglądała praca na planie? Gdzie podziewała się po zakończeniu zdjęć? Jak teraz wygląda? Odpowiedzi znajdziecie w naszej galerii. DOŁĄCZ DO NAS NA
FACEBOOKU!
Zobacz także: JAK DZIŚ WYGLĄDA PIPPI LANGSTRUMP? |
|
|
|
|
1/10 Następne
|
|


troche z innej beczki ten kto zdecydował sie na tego nieudacznego geya do roli stasia miał chyba gorączke
STARA WERSJA Z MONIKA ROSCA BYLA BEZ POROWNANIA LEPSZA.DZIEWCZYNEK WCALE NIE MA CO POROWNYWAC.MONIKA ZAGRALA PERFEKCYJNIE.
Monika Rosca pokazała klase ona grała naturalni to oczywiście również zasługa reżysera że potrafił wydobyć z niej ten talent,natomiast pani Sawka cóż...
CO ZA OSIOŁ JEST AUTOREM TEGO TEKSTU?? PROSZĘ BRAC PRZYKLAD Z RED.ZBYSZKA ROGOWSKIEGO...Krytykując gwiazdy Hollywood robił to w tak profesjonalny sposób,że ci ludzie mu dziękowali...W którym miejscu MONIKA ROSCA grająca Nell była"krzykliwa"???Czy P.Red.raczyli obejrzeć tę wersję "W pustyni i w puszczy"???.Mniemam,ze nie... Rozumiem,ze występując w roli apologety Karolinki Sawki usiłuje P.Red.pomniejszyć zasługi poprzedniczki.. To poniżej pewnej klasy dziennikarskiej....B.nieładnie i nieszlachetnie...Przy tym nieprawdziwie...Obrzydliwy polski zwyczaj dziennikarski"mały obszczekujący piesek"...I z tego widać,że filmoznawcą autor tekstu nie jest z pewnością... Usiłując skompromitować dobrze grającą dziewczynkę-skompromitował się sam...Gratulacje...
Tatuś -układ lub mamusia...nie wspomę babci czy dziadka z ...?bo z "totolotka"ona nie była.
te castingi filmowe to jak różne konkursy w tvp ze niby spiewają i lepszy wygrywa haha
Rosca to prawdziwa Nel - rozpieszczona panienka z tzw. dobrego domu. Dobra rola, świetna ekranizacja.
Wglądała jak córka arabskiego dozorcy niz jak mała angielska lady.Porażka.
Popiskujące na ekranie dziewczątko...Filmik taki sobie.
Tak czy inaczej aktorzy pierwszej wersji pasowali tam zdecydowanie lepiej. Ale to mój gust
pobiła 500 rywalek bo to córka rysownika Sawki Hieniusia i wszystko jasne
Monika Rosca i jej Stasiu uważam że lepiej zagrali a osobiście mi bardziej mi sie podobali. Ogladając z nimi jako aktorami film miałam wrażenie że jest identycznie jak sobie wyobrażałam czytając książkę. Byli najlepsi.
Tak było dobrze zekranizowane że cały świat pęka ze śmiechu. Tak dobrze zekranizowane jak quo vadis. Ten szmelc w polskim wydaniu to strata pieniędzy. Nie nagrywajcie bo popłyniecie. A najlepsi to polscy krytycy (cudze chwalicie swego nie znacie) hahaha
I dobrze,że nie lansują ją na gwiazdę,bo w ogóle do tej roli nie pasowała,gdyż zupełnie inny wizerunek stworzył Sienkiewicz,a poza tym nie ma talentu.Film dzięki niej był klapą.Rosca była o wiele wiarygodniejsza i bliższa ksiązkowej postaci.
Nie mogłem doczekać się końca filmu w nowej wersji "W pustyni i puszczy" daleko jej było do wierności scenariusza książkowego, czego nie można było powiedzieć o wcześniejszej wersji. JEST idealna! Z tą krzykliwą (w odpowiednich momentach) Moniką Rosca. Nowa wersja to był niewypał! A może by ktoś nagrał ponownie "Katyń"?
No niestety, Nel była tylko jedna - Monika Rosca :) Reszta to popłuczyny. Do dziś zresztą nie rozumiem chęci kręcenia "W pustyni i w puszczy" jeszcze raz, skoro pierwsza adaptacja była znakomita.