Asja Łamtiugina: Kim jest mama Olafa Lubaszenki?

Obraz
Źródło zdjęć: © East News

/ 7Asja Łamtiugina skończyła 76 lat

Obraz
© East News

Choć dziś Olaf Lubaszenko – zmagający się, z powodu choroby, z nadwagą – słyszy raczej mało przyjemne komentarze na swój temat, gdy był młodym chłopakiem, niejedna dziewczyna straciła dla niego głowę. Umiejętność czarowania kobiet odziedziczył po ojcu, Edwardzie Linde-Lubaszenko, ale urodę zawdzięcza bez wątpienia mamie, pięknej Asji Łamtiuginie.

I choć Łamtiugina – aktorka, poetka, malarka – jest dumna ze swojego syna, przyznaje, że nie miała wielu powodów do radości. W miłości jej się nie wiodło i długo pozostawała w cieniu swojego sławnego męża. W pewnym momencie nawet zupełnie zniknęła zarówno z ekranów, jak i ze sceny i zaczęła szukać sobie innego zajęcia.

Podczas gdy kariery jej syna nabierały rozpędu, Łamtiugina stała z boku. W pewnym momenie całkiem znikęła ze sceny. A szkoda. Poznajcie historię mamy Olafa Lubaszenki.

/ 7Romantyczne początki

Obraz
© Materiały prasowe

Urodziła się 8 listopada 1940 roku w Żarach. Już w szkole zafascynowała się poezją, później pochłonęły ją marzenia o aktorstwie. I pewnie dlatego spojrzała łaskawym okiem na swojego kolegę, Edwarda Linde-Lubaszenkę.

- Zbliżyło nas do siebie zainteresowanie poezją – mówił Lubaszenko w Gazecie Krakowskiej. - Ona była wtedy młodą poetką, która dopiero marzyła o zostaniu aktorką, a ja byłem studentem medycyny, ale też występowałem w studenckim teatrze Kalambur, na scenie poezji, co nie było bez znaczenia. Ja jej recytowałem Majakowskiego, a ona mi Jesienina i Achmatową.

/ 7Małżeństwo na odległość

Obraz
© Materiały prasowe

Zakochali się w sobie, Lubaszenko poprosił ją o rękę, a Łamtiugina zgodziła się bez wahania. Ale, jak wspominał aktor, ich ślub nie był wcale romantyczny. - Wzięliśmy go w Żarach koło Żagania. Jej mama była tam kierowniczką wydziału kultury i załatwiła w Urzędzie Stanu Cywilnego, że dostaliśmy ślub od ręki – mówił w wywiadzie dla w Gazecie Krakowskiej. - Nie było w tym zbyt wiele romantyzmu.

Później też nie było kolorowo i świeżo upieczeni małżonkowie nie mieli zbyt wielu okazji, by nacieszyć się swoim towarzystwem.

- Następnego dnia rozjechaliśmy się w różne strony, ja na studia do Wrocławia, ona do Warszawy, bo tam zaczęła naukę w szkole teatralnej – dodawał.

/ 7Wielka miłość

Obraz
© Materiały prasowe

Przez pewien czas żyli na odległość, ale wreszcie Łamtiugina miała dość tej rozłąki.

- Ona dość szybko z wielkiej miłości do mnie wzięła urlop dziekański i zamieszkaliśmy razem – wspominał Lubaszenko w Gazecie Krakowskiej. - Zakochana kobieta jest nieobliczalna. Potem zresztą już razem zdaliśmy w tej szkole egzamin eksternistyczny i obydwoje zostaliśmy aktorami.

Ale Łamtiugina nigdy nie zdobyła takiej sławy jak jej mąż. Być może dlatego, że kiedy Lubaszenko brylował na ekranie, ona siedziała w domu, zajmując się dzieckiem.

/ 7Nie chciała mieć dzieci

Obraz
© Materiały prasowe

Jak wspominał Lubaszenko, jego małżonce wcale nie było spieszno, by zostać matką.

- Nie ukrywam, że to ja ją błagałem, żebyśmy mieli dziecko – śmiał się w Gazecie Krakowskiej. - Ona nie chciała, a ja poczułem wolę bożą i bardzo chciałem mieć syna.

Mieliśmy już na to warunki, 140-metrowe mieszkanie w pożydowskiej dzielnicy Wrocławia, nieźle też zarabiałem. W końcu się zgodziła. Jak kiedyś sama się przyznała, zakochała się w nim dopiero gdy się pojawił na świecie. Olaf Lubaszenko przyszedł na świat 6 grudnia 1968 roku.

/ 7''Bez łaski''

Obraz
© Materiały prasowe

Ale małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Gdy mały Olaf miał trzy lata, jego rodzice się rozwiedli.
- Moja żona zakochała się w pewnym reżyserze filmowym i do niego odeszła z synem – twierdził Lubaszenko w Gazecie Krakowskiej. - No, może nie odeszła, bo to ja wyprowadziłem się do teatralnego mieszkania i jej zostawiłem wszystko. Mam taką zasadę postępowania z kobietami, że kiedy mnie nie chcą, to odchodzę. Nie to nie, bez łaski.

Od tej pory to Łamtiugina zajmowała się synem, wspierała go w aktorskich dążeniach i jeździła z nim na plan filmowy. Ojciec o debiucie Olafa dowiedział się dopiero z telewizji.

/ 7Kariera poza sceną

Obraz
© Materiały prasowe

Podczas gdy kariery jej syna i byłego męża nabierały rozpędu, Łamtiugina stale stała gdzieś z boku. W pewnym momencie zupełnie zniknęła ze sceny.

- Chyba z powodu „klimaksu”. Chciałam przetrwać go bez pomocy, bez lekarza, bez tabletek, zastrzyków itp. - tłumaczyła w "Życiu na gorąco", dodając, że klimakterium zniosła bardzo ciężko. - Szlochałam w każdym miejscu i o każdej porze, także na scenie. Wystarczyło, że ktoś na mnie popatrzył, albo, co gorsza, o coś zapytał.

Ale nie siedziała bezczynnie. Zaczęła pisać sztuki, zajęła się reżyserowaniem. Obecnie przygotowuje ludzi do egzaminów w szkole teatralnej, a także prowadzi warsztaty dla młodzieży.

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Fani przekroczyli granicę. Zgotowali piekło twórcy słynnego horroru
Fani przekroczyli granicę. Zgotowali piekło twórcy słynnego horroru
To nie jest zwykły romans. Najodważniejszy film roku?
To nie jest zwykły romans. Najodważniejszy film roku?
"Za mówienie o tym grozi śmierć". Po czym ujawnił jedną rzecz
"Za mówienie o tym grozi śmierć". Po czym ujawnił jedną rzecz
Osobista tragedia Petera Jacksona. Dlatego zniknął z Hollywood
Osobista tragedia Petera Jacksona. Dlatego zniknął z Hollywood
On zdobędzie licencję na zabijanie? Faworyt do roli nowego Bonda
On zdobędzie licencję na zabijanie? Faworyt do roli nowego Bonda
Co tam się działo? Netflix ujawnił nagranie zza kulis "1670"
Co tam się działo? Netflix ujawnił nagranie zza kulis "1670"
To naprawdę on? Gwiazda Hollywood mrozi krew w żyłach
To naprawdę on? Gwiazda Hollywood mrozi krew w żyłach
Ten film był hitem. Możesz zobaczyć go w domu
Ten film był hitem. Możesz zobaczyć go w domu
Polska koprodukcja walczy o Oscara. "Brzydka siostra" to film tylko dla dorosłych widzów
Polska koprodukcja walczy o Oscara. "Brzydka siostra" to film tylko dla dorosłych widzów
Widzowie dali się nabrać. W Polsce stał się przebojem. Omijać z daleka
Widzowie dali się nabrać. W Polsce stał się przebojem. Omijać z daleka
Pościgi, zamachy i pakt z diabłem. Zwiastun "Nocnego agenta" nie daje odetchnąć
Pościgi, zamachy i pakt z diabłem. Zwiastun "Nocnego agenta" nie daje odetchnąć
Widowisko domyka kultową trylogię. "To jak jazda w Formule 1 - tylko w siodle"
Widowisko domyka kultową trylogię. "To jak jazda w Formule 1 - tylko w siodle"